Dziennik Gazeta Prawana logo

Referendum w Krakowie. Prezydent ujawnił swój sposób na zwycięstwo

dzisiaj, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski
Referendum w Krakowie. Prezydent ujawnił swój sposób na zwycięstwo/Agencja Gazeta
Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa jest już pewne, wyznaczono datę. Tuż po jej ogłoszeniu Aleksander Miszalski napisał list do mieszkańców. Napisał w nim, od czego zależy jego zwycięstwo. Tymczasem PiS nie ukrywa, że dla tej partii referendum jest próbą przejęcia władzy w Krakowie, a potem także w innych miastach.

7 kwietnia Krajowe Biuro Wyborcze potwierdziło: liczba 58 tysięcy 355 podpisów niezbędnych do przeprowadzenia w Krakowie referendum została przekroczona. Datę wyznaczono na 24 maja. Krakowianie otrzymają dwie kartki i będą odpowiadać na dwa pytania: czy chcą odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, oraz czy głosują za odwołaniem całej Rady Miasta Krakowa – w której większość ma Platforma Obywatelska oraz Lewica.

Inicjatorem referendum w Krakowie jest oficjalnie grupa mieszkańców. Jednak w akcję zbierania podpisów włączyli się politycy opozycji – PiS i Konfederacja, a także środowisko byłego posła PO, radnego i przedsiębiorcy Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach prezydenta miasta w 2024 r.

Miszalski napisał do mieszkańców Krakowa

Tuż po ogłoszeniu daty referendum Miszalski napisał do mieszkańców Krakowa. "Od pierwszego dnia kadencji mówiłem jasno - chcę być rozliczany z efektów mojej pracy dla Krakowian. Dziś prowadzimy w Krakowie wiele ważnych zmian: inwestycje w transport, szkoły, bezpieczeństwo, przestrzeń publiczną. To proces, który wymaga czasu i konsekwencji - napisał prezydent Miszalski na Facebooku.

Dodał, że "Kraków zasługuje na stabilność, odpowiedzialność i dokończenie rozpoczętych działań" dlatego przed referendum, do którego zostało 7 tygodni będzie się starał przekonać mieszkańców Krakowa do swojej wizji rządzenia.

Miszalski: Zostańcie w domu

"Referendum w sprawie odwołania zawsze mobilizuje przeciwników. Tak działa ten system. Dlatego jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu" - napisał prezydent. Dodał, że "zwycięstwem będzie niska frekwencja w referendum i wysoka w dniu każdych wyborów.

PiS nie ukrywa, że dla tej partii referendum jest próbą przejęcia władzy w Krakowie, a potem także w innych miastach. "Odwołanie Miszalskiego w Krakowie może pociągnąć za sobą całą serię referendalnych wyborów” – pisał poseł PiS Ryszard Terlecki w felietonie pt. "Referendum coraz bliżej", opublikowanym na portalu Kurier Krakowski.

Zdradził, że podobne akcje planowane są w innych miastach, w których władzy nie ma PiS, np. w Gdański. "Przeciwnicy obecnej władzy z uruchomieniem akcji czekają na wynik konfrontacji w Krakowie" – pisał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj