Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Kaczyński: Traktat nie powstanie szybko

12 października 2007, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Polska chce być aktywnym krajem w Unii" - zapowiada polski prezydent po uroczystości przyjęcia Deklaracji Berlińskiej. Lech Kaczyński nie wierzy jednak, że Wspólnota może stać się jednym państwem.

"Polska, chce być aktywnym członkiem Unii Europejskiej, Polska, podziela pogląd, że w wielu sprawach Europa musi występować wspólnie, ponieważ w dzisiejszym świecie czy tego chcemy czy tego nie chcemy każde z państw europejskich oddzielnie nawet najsilniejsze jest bezradnym" - mówił prezydent.

Kaczyński nie wierzy jednak, że eurokonstytucja powstanie do 2009, jak chcą tego Niemcy. Bo jest w niej kilka rzeczy, które trzeba zmienić. Przede wszystkim nie powinno być w traktacie żadnych elementów tworzenia państwa europejskiego, jak prezydent Unii, czy minister spraw zagranicznych.

Dlatego Lech Kaczyński zapowiada, że traktat powinien powstać dopiero po polskiej prezydencji, czyli w 2011 roku. A to, co zaakceptowano na obchodach 50-lecia Unii Europejskiej, czyli Deklarację Berlińską, to tylko ogólne zalecenia, co ma być podstawą przyszłej unijnej polityki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj