Anonimowa osoba zagroziła, że wysadzi siedzibę Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Po tym telefonie wzmocniono ochronę budynku. Zdaniem nowojorskiej policji prawdopodobnie jest to fałszywy alarm.
Rzecznik policji w Nowym Jorku powiedział, że niezidentyfikowana osoba zadzwoniła na linię alarmową i zagroziła bombą. "Ładunek miał być dostarczony
samochodem o godz. 10 rano. Podjęto środki zaradcze, ale traktujemy to w kategoriach potencjalnego głupiego żartu" - podkreślił rzecznik.
Pomimo zwiększenia środków ochrony, nie ewakuowano personelu ONZ, a budynek pozostał otwarty dla zwiedzających. Policja szuka sprawcy alarmu.
Pomimo zwiększenia środków ochrony, nie ewakuowano personelu ONZ, a budynek pozostał otwarty dla zwiedzających. Policja szuka sprawcy alarmu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl