Stolica Rosji nie jest bezpieczna dla biznesmenów. Tym razem eksplozja bomby zabiła 47-letniego przedsiębiorcę z Kaukazu. Cztery osoby zostały ranne. Ukryty pod motocyklem ładunek gangsterzy zdetonowali, gdy biznesmen przechodził ulicą.
Zamachowcy podłożyli ładunek przed siedzibą firmy 47-letniego biznesmena z Osetii Północnej na Kaukazie. Gdy mężczyzna przechodził obok budynku, gangsterzy wysadzili motocykl w powietrze.
47-latek zginął na miejscu. Oprócz niego ranne zostały cztery osoby. Wybuch kompletnie zniszczył też pięć samochodów. Policja na razie nie wie, kto chciał zabić przedsiębiorcę i dlaczego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl