Czerwony dywan przed Pałacem Elizejskim i zaparkowany przed nim samochód. Można mieć wrażenie, że to wszystko zdjęcia z wczorajszej uroczystości objęcia władzy przez Nicolasa Sarkozy'ego.
Ale zaraz, zaraz - na jednym ze zdjęć widać starszy model Citroena, a na drugim najnowszy. Zagadka wyjaśniona - przekazanie władzy przez Jacques'a Chiraca nowemu prezydentowi niczym nie różniło się od podobnej uroczystości w 1995 roku.
Wtedy to Chirac odbierał klucze od Pałacu Elizejskiego od ustępującego prezydenta François Mitteranda. Chyba nawet czerwony dywan jest tej samej długości. Kto wie, może to ten sam. Obaj politycy wykonują nawet te same gesty, pozdrawiając wiwatujące na ich cześć tłumy.
Patrząc na te zdjęcia, można mieć wrażenie, że Francuzi są tradycjonalistami aż do bólu, a wszelkie zmiany i spontaniczność są im kompletnie obce.