Polacy mogą czuć się w Wielkiej Brytanii jak u siebie w kraju. Nie dosyć, że ostatnio przy drogach pojawiają się znaki w języku polskim, a bankowcy mówią w naszym rodzimym języku, to teraz o naszych rodaków zadbała walijska telewizja S4C. Polacy mogli obejrzeć film dokumentalny z napisami po polsku.
Nasi rodacy mogli więc z łatwością zrozumieć, co znaczy tytuł filmu o polskich imigrantach "O Flenn Dy Lygaid: Polska Cymru". Bo na dole ekranu pojawił się napis po polsku: "Przed oczyma - polska Walia".
"Będziemy kontynuować umieszczanie napisów w języku polskim w filmach i innych programach. Myślimy też o serwisie informacyjnym w języku polskim" - zapowiadają przedstawiciele S4C.
I choć walijska telewizja jako jedyna w Wielkiej Brytanii pomyślała o Polakach, to niewykluczone, że w jej ślady pójdą inne brytyjskie stacje. Dlaczego? Bo Polaków na Wyspach jest bardzo dużo - nawet 2 mln osób. Jednak w większości słabo mówią po angielsku. Brytyjskie stacje myślą więc o nadawaniu programów albo z napisami, albo całkowicie po polsku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|