Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajne plany USA: atak na Iran z powietrza

13 października 2007, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Atak z powietrza i blokada naftowa - tak w skrócie ma wyglądać amerykańska inwazja na Iran. Waszyngton ma już szczegółowe plany ataku. Ale Teheran grozi wywołaniem wojny, która obejmie cały Bliski Wschód. "Nasze bomby złamią wszystkie amerykańskie systemy antyrakietowe" - straszą Irańczycy.

Już za trzy lata Teheran będzie miał w swym arsenale bombę atomową - tak wynika z przewidywań Pentagonu, na które powołuje się izraelska gazeta "The Jerusalem Post". Cytuje wysoko postawionych amerykańskich wojskowych, którzy zapewniają, że Stany Zjednoczone, zgodnie ze strategią George'a W. Busha, są gotowe zrobić wszystko, by powstrzymać Iran przed nuklearnym zbrojeniem. Nawet jeżeli miałoby to oznaczać wojnę.

Amerykanie mają już scenariusz takiej inwazji. Z jednej strony byłyby to naloty. Z drugiej - naftowa blokada Iranu, która odcięłaby kraj od głównego źródła dochodów. Ale Teheran nie zamierza siedzieć cicho i słuchać kolejnych informacji o amerykańskich przygotowaniach do wojny. Brytyjski "The Sunday Times" cytuje wypowiedź irańskiego admirała, który zagroził, że jeśli Stany Zjednoczone zaatakują obiekty nuklearne Iranu, ten pogrąży cały Bliski Wschód w chaosie wojny.

Słowa te miały uderzyć nie tyle w Amerykanów, co w ich arabskich sojuszników. Gdyby Teheran rozpoczął wojnę, bomby spadłyby na Kuwejt, Katar, Bahrajn, Oman, Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Celem miałyby być obiekty przemysłowe - tak, by zniszczyć gospodarki tych żyjących z nafty krajów.

Jednak głównym celem Teheranu byłby oczywiście Izrael - kraj, który - według prezydenta Mahmuda Ahmadineżada - powinien zniknąć z mapy świata. Jak go pokonać? Irański generał nie widzi problemu - setki rakiet wystrzelonych jednocześnie w kierunku różnych celów na całym Bliskim Wschodzie. "Stany Zjednoczone będą zdziwione naszymi możliwościami obronnymi tak, jak Izraelczycy byli zaskoczeni siłą libańskiego Hezbollahu latem ubiegłego roku" - grozi wysoki rangą irański urzędnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj