Dziennik Gazeta Prawana logo

Herszt terrorystów wciąż grozi Zachodowi

13 października 2007, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Abu Dujana to uśmiechnięty, niewysoki mężczyzna, który wygląda bardziej na urzędnika niż na mordercę. Ale to właśnie on był przywódcą grupy Dżimah Islamija, która podłożyła bomby na Bali w 2002 roku czy dwa lata później pod hotelem Marriott w Dżakarcie. Mimo że jest w rękach policji, wciąż grozi zamachami.

"Będziemy atakować Zachód, dopóki nie zwróci on muzułmanom ziem, które im zabrał" - grozi Dujana w rozmowie z CNN. Dla niego każda bomba to krok naprzód we wprowadzeniu twardego, muzułmańskiego prawa - szariatu.

Uśmiechnięty, zrelaksowany mężczyzna mówi dziennikarzowi, że jego też zabije, bo jego kraj prowadzi wojnę z islamem. Nie ma też żadnej litości dla ofiar zamachów. "Ci, którzy zginęli 11 września w Nowym Jorku, byli sami sobie winni. To przez arogancję Ameryki, która walczy z islamem, doszło do tego zamachu" - twierdzi.

Dujana nie ma wątpliwości, że Koran nic nie mówi o mordowaniu niewinnych. "Wszystko, co robimy, bierzemy z nauki naszych kapłanów i Osamy bin Ladena" - spokojnie tłumaczy dziennikarzowi. Bo szef Al-Kaidy to dla niego najwyższy autorytet. "Al-Kaida atakuje na całym świecie. My naśladujemy bin Ladena".

Nie ma wątpliwości, co czeka turystów, którzy przyjadą do Indonezji. "Jeśli Zachód nie pozwoli nam wprowadzić szariatu, będziemy wciąż atakować. Co z tego, że mnie złapano? Na miejsce jednej odciętej głowy wyrośnie kilka nowych" - grozi.

Dujana wpadł w ręce policji na początku czerwca. Funkcjonariuszom udało się wydobyć od jego zatrzymanych kompanów, gdzie się ukrywa ten terrorysta. Po strzelaninie antyterrorystom udało się złapać tego bandytę. Za zamachy grozi mu kara śmierci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj