Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki pożar w Turcji zagroził turystom

13 października 2007, 16:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielki pożar, jaki rano wybuchł na tureckim wybrzeżu Morza Egejskiego zagroził hotelom w pełnym turystów w kurorcie Bodrum. Do wieczora spaliło się 500 hektarów lasu piniowego i zarośli, a także 500 hektarów upraw rolnych. Nie pomogła zmasowana akcja strażaków, gaszących ogień z ziemi i powietrza

W nadmorskim kurorcie od strony zbliżającego się ognia podjęto nadzwyczajne środki ostrożności i ewakuowano dwa duże hotele. Władze zaapelowały do ludności o niesienie pomocy strażakom, gdy sytuacja stała się krytyczna. Upał, wiatr i susza bardzo utrudniają akcję ratunkową.

Kilka wozów strażackich zostało poważnie uszkodzonych, gdy pod wpływem wiatru pożar zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Rannych i poparzonych zostało około 20 osób, w tym kilku strażaków. Nie dopuścili jednak ognia do kurortu.

Nie znane są jeszcze przyczyny pożaru. Łatwopalne, suche zarośla zapalają się bardzo często w Turcji w czasie letnich upałów i suszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj