W swoich filmach ratował świat przed zagładą, nie udało mu się jednak
uchronić Kalifornii przed bankructwem, a teraz nie wyklucza zajęcia się
europejską polityką. Arnold Schwarzenegger gotów jest ubiegać się o
stanowisko prezydenta Unii Europejskiej po odejściu Hermana Van Rompuya.
– Europa potrzebuje wytrawnego przywódcy, polityka, który będzie potrafił ją zjednoczyć – powiedział magazynowi „Newsweek” Terry Tamminen, rzecznik 63-letniego byłego kulturysty i gubernatora Kalifornii.
– Francuzi nie chcą Niemca, ci z kolei nie godzą się na Włocha. A co powiecie na urodzonego w Europie Arnolda Scharzeneggera, który zrobił karierę w USA. Może on odegrać w Europie rolę, jaką w USA odegrali George Waszyngton i Thomas Jefferson – dodał.
O tym, czy kinowy Terminator zaangażuje się w unijną politykę, przekonamy się w maju przyszłego roku: wówczas kończy się kadencja Van Rompuya.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Schwarzenegger
Powiązane
Zobacz
|