91-letni książę Edynburga pozostanie w szpitalu w szkockim Aberdeen prawdopodobnie jeszcze kilka dni.

Jest to trzecia hospitalizacja księcia w ciągu ostatnich 9 miesięcy. Małżonek Elżbiety II spędził cztery dni w szpitalu w święta Bożego Narodzenia; rozpoznano wtedy u niego niedrożność tętnicy wieńcowej i wszczepiono stent.

Na początku czerwca książę Filip trafił na pięć dni do londyńskiego szpitala Edwarda VII - stało się to na krótko przed jubileuszowym koncertem z okazji 60 lat panowania Elżbiety II. Powodem była infekcja pęcherza, której nabawił się w czasie obchodów diamentowego jubileuszu królowej; przez kilka godzin obserwował wraz z innymi członkami domu panującego, mimo deszczu i zimnej pogody, paradę statków na Tamizie.