Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińskie media o eksplozji na Tiananmen: To był zamach

30 października 2013, 12:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Plac Tiananmen
Plac Tiananmen/Shutterstock
To był atak terrorystyczny. Tak chińskie państwowe media określają dziś zdarzenie, do którego doszło w poniedziałek na Placu Tiananmen w Pekinie. Samochód terenowy wjechał w tłum turystów i eksplodował. Zginęło 5 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Chińska państwowa stacja telewizyjna CCTV na swoim oficjalnym mikroblogu poinformowała, że 10 godzin po zdarzeniu policja ujęła podejrzanych o organizację zamachu. Po raz pierwszy poniedziałkowy incydent nazwała też "atakiem terrorystycznym".

Wcześniej chińska policja informowała o poszukiwaniach 8 osób, które mogły mieć związek z atakiem. Chodziło o siedmiu Ujgurów oraz 21-letniego Chińczyka narodowości Han. Poszukiwanie Ujgurów może świadczyć o tym, że chińska policja za sprawców ataku uznaje islamskich separatystów.

Ujgurskie organizacje poza granicami Chin ostrzegają zaś, że władza wykorzysta poniedziałkowy incydent do większych represji wobec Ujgurów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj