Nagrania Służby Bezpieczeństwa Ukrainy: Igor Striełkow: – Sława, proszę, zrób coś z tym sztywnym. Leży tu i cuchnie. Wjaczesław Ponomariow: – Z ciałem? Tak, tak, chwilę. Kończę z dziennikarzami i zaraz załatwię sprawę z zakopaniem tego cwela.
Striełkow to były oficer rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i szef ministerstwa obrony Donieckiej Republiki Ludowej. Jak ustaliła SBU, co potem potwierdzili dziennikarze, Striełkow to nazwisko operacyjne, a naprawdę mężczyzna nazywa się Girkin i pochodzi z Moskwy. Ponomariow jest samozwańczym merem Słowiańska, który później skłóci się z Girkinem. Ciało, o którym dyskutują, to Wołodymyr Rybak. Radny Batkiwszczyny. Zwolennik jedności Ukrainy. Ofiara władzy ludowej w mieście. Jest jeszcze czwarty. To Igor Biezler, pseudonim Bies, podpułkownik GRU. Jest mózgiem porwania Rybaka i kolejnym bohaterem taśm ujawnionych przez ukraińskie służby specjalne.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.