Dziennik Gazeta Prawana logo

Najemnicy z Polski walczą na Ukrainie? Skrajnie prawicowa Falanga wspiera rebelię w Donbasie

Bartosz Bekier i Denys Puszylin
Najemnicy z Polski walczą na Ukrainie? Skrajnie prawicowa Falanga wspiera rebelię w Donbasie/Facebook
Rosyjska propaganda oskarża Polskę o wysyłanie na Ukrainę najemników do walki z donieckimi separatystami. Dowodów na razie brak. Nie ma ich również Bartosz Bekier, który z ramienia skrajnie prawicowej Falangi pojechał do Doniecka wspierać prorosyjską rebelię.

Bekier, który poza przewodzeniem Falandze jest również redaktorem naczelnym strony Xportal.pl, zrobił rozmowę z samozwańczym przywódcą Donieckiej Republiki Ludowej Denysem Puszylinem. – – tłumaczy mu lider rebeliantów.

Bekier nie pyta go, jak w takim razie wyjaśnić – skoro ma to być powstanie ludowe – że najważniejsze stanowiska w DRL zajęli obywatele Rosji z przeszkoleniem w służbach specjalnych. Dowódcą oddziałów separatystycznych jest przecież Igor Striełkow vel Girkin, dawny współpracownik rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, niegdyś biorący udział w walkach w Czeczenii i Tadżykistanie. Z kolei w niedalekiej Gorłówce pierwsze skrzypce gra inny przedstawiciel GRU, ppłk Igor Biezler, własnoręcznie rozstrzeliwujący jeńców.

6412057-bartosz-bekier-na-ukrainie.jpg
Bartosz Bekier na Ukrainie

Ubrany w brunatną koszulę student pozuje do zdjęcia z Puszylinem w zajętym budynku administracji obwodowej. W tle wisi flaga DRL. Na innej fotografii widać pięciu mężczyzn, pozujących na tle transportera opancerzowanego. Dwóch z nich trzyma flagę z symbolem serwisu Xportal.pl. Trzeci – polski sztandar. Reszta to uzbrojeni powstańcy w moro, oni akurat twarzy nie zasłaniają.

Zapytaliśmy Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy bada kontakty polskiej skrajnej prawicy na Zagłębiu Donieckim. – – odpowiedział nam rzecznik agencji ppłk Maciej Karczyński.

Rosyjski portal Lenta.ru historię Bekiera zatytułował "Ultraprawy Sektor". Na pierwszy rzut oka wygląda paradoksalnie, że doniecką rebelię wspiera Falanga, jedna z najbardziej skrajnie prawicowych organizacji w Polsce. Oficjalnie przecież DRL broni się przed nacierającymi z Kijowa faszystami. Ale tylko na pierwszy rzut oka; pierwszy przywódca separatystów Pawło Hubariew ma bowiem na koncie epizod w Rosyjskiej Jedności Narodowej, ultranacjonalistycznej organizacji lubiącej wojskowe obozy i heilowanie do zdjęć.

Sami separatyści utrzymują tymczasem, że polscy najemnicy walczą po stronie armii ukraińskiej. Ośmiu Polaków z firmy wojennej ASBS Othago, należącej do szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, miał nawet polec na froncie. Problem w tym, że firma o tej nazwie już nie istnieje, a gdy jeszcze istniała, zajmowała się analizami, a nie szkoleniem prywatnych armii.

– komentuje dla dziennika.pl biuro rzecznika prasowego MSZ.

CZYTAJ TAKŻE: Sprywatyzowana wojna na Ukrainie. Prawie jak w Iraku i Libii>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNajemnicy z Polski walczą na Ukrainie? Skrajnie prawicowa Falanga wspiera rebelię w Donbasie »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj