Polscy turyści, którzy utknęli na lotnisku w tureckim Bodrum, są już na
pokładzie samolotu. Jak informuje MSZ, w najbliższym czasie powinni
odlecieć do kraju.
Około 200 turystów z Polski koczowało od wczoraj na lotnisku w Bodrum w Turcji. Mieli wrócić do Warszawy wczoraj o godzinie 19.30, ale z powodu awarii samolotu, lot odwołano.
- mówiła TVP Info Patrycja Kęska, jedna z turystek, która utknęła na tureckim lotnisku.
Dodała, że na lotnisku doszło nawet do starcia z policją. - mówiła turystka.
Turyści wyjechali na wakacje w Turcji z biurem podróży Wezyr.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR