Reklama

Jak tłumaczyła, chciałaby urodzić jak najwięcej dzieci dla tak zwanego Państwa Islamskiego. Zatrzymana legitymuje się dwoma paszportami: egipskim i szwajcarskim. Kobieta planowała wyjechać do Syrii z czteroletnim synem.

Okazało się, że kobieta jest poszukiwana przez Interpol po tym, jak jej egipski mąż zgłosił, że uciekła razem z ich wspólnym dzieckiem za granicę i zamierza przyłączyć się do dżihadystów. Ponieważ o swoich planach informowała już wcześniej, mąż doprowadził do odebrania jej praw rodzicielskich.

Kobieta przypłynęła na Kretę kilka tygodni temu razem z innymi migrantami. Zatrzymano ją w Aleksandropolis w północnej Grecji, skąd zamierzała przedostać się do Turcji, a następnie - do Syrii.