Dziennik Gazeta Prawana logo

Były burmistrz Nicei krytykuje rząd: Nie wprowadzono wystarczających środków bezpieczeństwa

15 lipca 2016, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Eksperci badają miejsce zbrodni
Eksperci badają miejsce zbrodni/PAP/EPA
Francuskie media po zamachu w Nicei, zastanawiają się, jak można było pozwolić na wjazd tira w pobliże stref dla pieszych. Poziom bezpieczeństwa w regionie skrytykował też szef lokalnego samorządu regionalnego Christian Estrosi.

W nocy z czwartku na piątek 31-letni mieszkaniec Nicei o francusko-tunezyjskim pochodzeniu, którego BBC identyfikuje jako Mohameda Lahouaieja Bouhlela, wjechał dużym samochodem ciężarowym na słynną, nadmorską Promenadę Anglików (fr. Promenade des Anglais) w Nicei, masakrując tłum ludzi, którzy brali udział w obchodach Dnia Bastylii.

Agencja EFE cytuje Estrosiego, szefa rady regionu Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże, byłego burmistrza Nicei, który skrytykował działanie służb bezpieczeństwa w kontekście tragicznego zamachu, w którym zginęły co najmniej 84 osoby."= - dopytywał Estrosi w wywiadzie dla radia i telewizji RMC-BFMTV.

Szef rady regionalnej zapowiedział, że te same pytania zada prezydentowi Francji Francois Hollande'owi, który w piątek przybył do Nicei. Estrosi zastanawia się również, ilu policjantów rozmieszczono w centrum miasta, na którego ulicach podczas ataku znajdowały się tysiące osób obserwujących pokaz sztucznych ogni zorganizowany z okazji francuskiego święta narodowego.

Estrosi podkreślił w wywiadzie, że nie wierzy, iż sprawca mógł działać sam oraz że domaga się dochodzenia, które rozjaśni kwestie ewentualnych wspólników terrorysty. Estrosi, członek partii Republikanów, skrytykował także działania socjalistycznego rządu Francji: jego zdaniem po ostatniej serii zamachów terrorystycznych w kraju nie wprowadzono "wystarczająco skutecznych środków" bezpieczeństwa.

Z kolei portal "The Local" podaje, że zamachowiec na kilka dni przed atakiem wynajął ciężarówkę w podnicejskim Saint-Laurent-du-Var. Dziennikarze "The Local" zastanawiają się, jak kierowca zdołał wjechać ciężarówką do centrum miasta; portal informuje, że pojazd prawdopodobnie staranował barierki ustawione wzdłuż promenady przez siły bezpieczeństwa, by oddzielić pieszych od ruchu drogowego. "The Local" cytuje również piątkowe doniesienia medialne, według których zamachowiec miał mówić policjantom, że jest dostawcą lodów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj