Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisja Europejska zajmie się w środę Polską. Na wniosek Jean-Claude'a Junckera

19 grudnia 2016, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba Komisji Europejskiej
Siedziba Komisji Europejskiej/Shutterstock
Komisja Europejska zajmie się na środowym posiedzeniu Polską - poinformowała rzeczniczka KE Mina Andreewa. Dodała, że stanie się to na wniosek szefa KE Jeana-Claude'a Junckera. Nieoficjalne źródła w KE podają, że ma to związek z ostatnimi wydarzeniami w Polsce.

ę - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli Mina Andreewa.

Nieoficjalne źródła PAP w Brukseli podają, że decyzja szefa Komisji Europejskiej, by włączyć dyskusję o Polsce do posiedzenia komisarzy wynika z ostatnich wydarzeń w naszym kraju. Źródło nie było w stanie powiedzieć, czy KE przyjmie jakieś rekomendacje, ale zaznaczyło, że zajścia w Warszawie potwierdzają, iż instytucje państwa prawa muszą być chronione.

W ubiegłym tygodniu wiceszef KE, który prowadzi sprawę Polski, Frans Timmermans, mówił w Parlamencie Europejskim, że jest zagrożenie, iż kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce pogłębi się po przyjęciu nowych ustaw w tej sprawie. Timmermans, relacjonując europosłom, co wydarzyło się od 27 lipca, kiedy to KE wydała zalecenia dla polskiego rządu w sprawie rozwiązania kryzysu wokół TK, podkreślił, że prace TK są obecnie w dużym stopniu utrudnione, bo spór uniemożliwia orzekanie w pełnym składzie.

Zdaniem Timmermansa trzy nowe ustawy w sprawie TK odnoszą się wprawdzie do niektórych problemów poruszonych w zaleceniach KE z 27 lipca, ale , szczególnie dotyczące wyboru prezesa TK.

W styczniu Komisja Europejska wszczęła wobec Polski procedurę w sprawie praworządności w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. W czerwcu wydała opinię krytyczną wobec polskich władz, a pod koniec lipca opublikowała rekomendacje, zalecając rządowi m.in. opublikowanie i zastosowanie się do wszystkich wyroków TK. Polski rząd odpowiedział 27 października na te zalecenia, oświadczając, że są one niezasadne i nie widzi prawnych możliwości ich wdrożenia.

Rekomendacje KE były drugim etapem procedury praworządności. Jeśli Komisja uzna, że odpowiedź polskiego rządu nie jest zadowalająca, mogłaby przejść do trzeciego etapu procedury, czyli uruchomienia artykułu 7 unijnego traktatu i wniosku do Rady UE o stwierdzenie zagrożenia dla praworządności w Polsce. Wniosek taki może zgłosić także Parlament Europejski.

Artykuł 7 umożliwia w ostateczności nałożenie sankcji na kraj członkowski, w tym zawieszenie prawa głosu tego kraju. Wymaga to jednak jednomyślnego uznania przez przywódców państw unijnych (bez kraju, którego dotyczy problem), że zasady rządów prawa są naruszane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj