Dziennik Gazeta Prawana logo

Przeciwnik Putina uznany za winnego defraudacji

8 lutego 2017, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksiej Nawalny
Aleksiej Nawalny/Shutterstock
Agencja TASS podała, że sąd w Kirowie uznał rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego za winnego w procesie dotyczącym defraudacji na szkodę spółki Kirowles. Wyrok skazujący pozbawi Nawalnego prawa kandydowania w wyborach prezydenckich w 2018 roku.

TASS przekazał tę informację po tym, gdy odczytujący wyrok sędzia Aleksiej Wtjurin oznajmił, że sąd ustalił winę Nawalnego i współoskarżonego Piotra Oficerowa. Prawomocny wyrok skazujący pozbawi Nawalnego prawa kandydowania w wyborach, a więc uniemożliwi zapowiedziany przez opozycjonistę udział w elekcji prezydenckiej w Rosji w przyszłym roku.

Odczytywanie wyroku w sądzie w Kirowie wciąż trwa. Proces jest powtórzeniem postępowania sądowego z 2013 roku w tej samej sprawie. Nawalny został wówczas skazany na pięć lat kolonii karnej. Później, w wyniku apelacji, karę tę zawieszono. Podczas obecnego procesu prokurator zażądał dla opozycjonisty kary pięciu lat w zawieszeniu. Nawalny, powołując się na dokumenty z procesu sprzed trzech lat, oznajmił w środę w trakcie odczytywania wyroku, że jego brzmienie nie różni się zupełnie od tego wydanego w 2013 roku. Opozycjonista opublikował tekst pierwotnego wyroku na Twitterze.

Wyrok - mówił opozycjonista dziennikarzom w trakcie krótkiej przerwy w odczytywaniu wyroku. Ocenił tę zbieżność jako demonstrację ignorowania stanowiska Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz).

Strasburski trybunał uznał, że w 2013 roku Rosja naruszyła prawo Nawalnego do uczciwego procesu i zarządził wypłacenie mu 56 tys. euro kosztów sądowych i poniesionych szkód. Po decyzji ETPCz rosyjski Sąd Najwyższy uchylił wyrok z 2013 roku, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy. Powtórzony proces rozpoczął się w grudniu 2016 roku; wkrótce potem Nawalny oznajmił, że chce kandydować w wyborach prezydenckich.

Przed środowym ogłoszeniem wyroku opozycjonista napisał na swojej stronie internetowej, że przygotowuje się zarówno do kary w zawieszeniu, jak i bez zawieszenia. Na rozprawę Nawalny i Oficerow przyjechali ze spakowanymi rzeczami osobistymi.

40-letni Nawalny - adwokat, bojownik z korupcją i bloger - to jeden z przywódców wielotysięcznych protestów z 2012 roku przeciwko powrotowi Władimira Putina na Kreml. W 2013 roku wziął udział w wyborach mera Moskwy, zdobywając 27,24 proc. głosów i ustępując tylko obecnemu merowi stolicy Rosji Siergiejowi Sobianinowi. Kończący się proces opozycjonista uważa za polityczny, a jego obrońcy nalegali na wyrok uniewinniający.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj