Jacek Czaputowicz poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej o uznaniu za persona non grata 4 dyplomatów rosyjskich w ramach solidarności z Wielką Brytanią po ataku chemicznym na Siergieja Skripala. Szef MSZ pytany, ile państw UE zamierza wydalić rosyjskich dyplomatów, oświadczył, że ma pewne dane dotyczące zarówno liczby państw, jak i liczby dyplomatów rosyjskich, którzy zostali poproszeni o ich opuszczenie, ale - jak podkreślił - każdy kraj ma o tym informować indywidualnie.
- dodał minister.
- dodał minister.
- dodał szef MSZ.
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował w poniedziałek po południu, że 14 krajów członkowskich UE zdecydowało o wydaleniu rosyjskich dyplomatów. Wśród tych państw są m.in Czechy, Włochy, Holandia, Estonia i Litwa. Na wyrzucenie rosyjskich dyplomatów zdecydowała się też - w ramach solidarności z Unią Europejską - Ukraina.
USA wyrzucają 60 dyplomatów
Do Unii Europejskiej dołaczyły też USA. Prezydent USA Donald Trump zarządził w poniedziałek wydalenie 60 rosyjskich dyplomatów oraz zamknięcie rosyjskiego konsulatu generalnego w Seattle w związku ze sprawą Siergieja Skripala. Decyzja o zamknięciu konsulatu związana jest z położonymi w jego pobliżu bazą amerykańskich okrętów podwodnych, nosicieli rakiet balistycznych Trident, oraz zakładami koncernu lotniczego Boeing.
- zaznaczono w komunikacie Białego Domu.
Jak podkreślono, - zaznaczono. Jak wskazano,
Rosja zapowiada stanowczą reakcję
Kreml ubolewa z powodu decyzji kilkunastu krajów o wydaleniu dyplomatów rosyjskich, odpowiedź Rosji w tej sprawie będzie symetryczna - oświadczył w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Zapowiedział, że Kreml przeanalizuje sytuację, a następnie MSZ Rosji przedstawi prezydentowi Władimirowi Putinowi propozycje, dotyczące możliwej odpowiedzi Moskwy