Przemawiając podczas drugiego dnia konwencji programowej Partii Konserwatywnej w Birmingham, Raab przekonywał, że tzw. plan z Chequers jest najlepszą propozycją przyszłych relacji z Unią Europejską, gdyż zabezpiecza interesy Wielkiej Brytanii i realizuje główne żądania eurosceptyków.
- tłumaczył, zwracając się bezpośrednio do grupy posłów, którzy oczekują zaostrzenia kursu wobec UE. Raab przyznał jednak, że podczas niedawnego nieformalnego szczytu w Salzburgu unijni liderzy
- ostrzegł. Dodał też, że brytyjska
- zaznaczył.
Minister ds. Brexitu ostro skrytykował polityków opozycyjnych partii politycznych próbujących odwrócić decyzję ws. wyjścia kraju z UE poprzez organizację drugiego referendum. Jak tłumaczył, ich działanie "to taktyka mająca na celu osłabienie brytyjskiej pozycji negocjacyjnej dla własnych korzyści politycznych".
Jak zaznaczył, gdyby doszło do takiego scenariusza, to- tłumaczył.
Raab wspomniał w tym kontekście opozycyjną Partii Pracy, nad którą - jego zdaniem - Polityk odniósł się także do pojawiających się w ostatnich miesiącach zarzutów pod adresem Partii Pracy o tolerowanie antysemickich wypowiedzi jej członków, przywołując historię swojego ojca Petera, który jako sześciolatek z żydowskiej rodziny trafił do Wielkiej Brytanii, uciekając z Czechosłowacji po inwazji nazistowskich Niemiec. - powiedział.
Rządowego plan z Chequers bronił także minister finansów Philip Hammond, który żartował, że choć - dodał, wzywając do jedności ugrupowania w decydujących miesiącach rozmów z UE. Hammond przekonywał, że osiągnięcie porozumienia ze Wspólnotą "wzmocni rozwój gospodarczy" Wielkiej Brytanii, co określił jako "dywidendę z umowy".
Polityk tłumaczył, że rządząca Partia Konserwatywna musi jednak skupić się na przyszłości i zdać sobie sprawę z tego, że Jak argumentował,- mówił. W przeciwnym razie wyborcy będą kuszeni - dodał.
Hammond również zaatakował opozycyjną Partię Pracy, tłumacząc, że - kpił. Konwencja programowa Partii Konserwatywnej potrwa do środy i zakończy się przemówieniem premier Theresy May.