Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamach na Sri Lance. Prezydent chce dymisji szefa policji i ministra obrony

24 kwietnia 2019, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sri Lanka. Eksplozje
Sri Lanka. Eksplozje/PAP
Policja na Sri Lance poinformowała w środę, że serię ataków na kościoły i hotele w tym kraju przeprowadziło dziewięciu zamachowców, a tożsamość ośmiu z nich już ustalono. Jak dodano, w związku ze śledztwem w tej sprawie dokonano kolejnych zatrzymań. Tymczasem prezydent Sri Lanki Maithripala Sirisena zwrócił się do szefa policji oraz ministra obrony tego kraju o ustąpienie w związku z niedzielną serią zamachów terrorystycznych, w których zginęło co najmniej 359 osób - ujawniły dwa źródła z otoczenia głowy państwa.

Sirisena w wygłoszonym we wtorek przemówieniu powiedział, że w najbliższych tygodniach nastąpią duże zmiany w strukturach policji i na szczeblach kierowniczych krajowych służb bezpieczeństwa.

Jak informował rząd Sri Lanki już po niedzielnych zamachach, w raporcie z 11 kwietnia policja alarmowała, że służby wywiadowcze obcego państwa ostrzegały, iż lokalna organizacja islamistyczna National Thowheeth Jama'ath (NTJ) może dokonać ataków na kościoły.

Nie jest jasne, czy i jakie działania zostały podjęte pod wpływem raportu. Wcześniej informowano, że premier Ranil Wickremesinghe nie wiedział o nim, ponieważ przez spór z prezydentem nie miał dostępu do raportów wywiadowczych.

W środę władze Sri Lanki poinformowały, że liczba ofiar śmiertelnych zamachów wzrosła do 359. W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły, w tym dwa katolickie i jeden protestancki, oraz luksusowe hotele. Były to największe ataki na Sri Lance, odkąd w 2009 roku w kraju tym zakończyła się wojna domowa.

Po zamachach władze Sri Lanki oskarżyły o ich przeprowadzenie NTJ, ale wskazały, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. We wtorek odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

Poprzedni bilans mówił o 321 ofiarach śmiertelnych. Liczba zabitych wzrosła, gdy na skutek odniesionych w zamachach obrażeń zmarły kolejne osoby.

Rzecznik policji Ruwan Gunasekara powiedział, że zatrzymanych zostało 18 kolejnych podejrzanych o udział w zamachach i obecnie w rękach wymiaru sprawiedliwości jest 58 osób, które mogły mieć związek z atakiem. Służby ostrzegają, że na wolności nadal może pozostawać kilku uzbrojonych terrorystów.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły, w tym dwa katolickie i jeden protestancki, oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Były to największe ataki na Sri Lance, odkąd w 2009 roku w kraju tym zakończyła się wojna domowa. Odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

W poniedziałek władze tego kraju twierdziły, że odpowiedzialna za zamachy jest jedna z lokalnych radykalnych grup islamskich, choć wskazywały też, że przeprowadzone zostały one z pomocą zagranicznej siatki terrorystycznej.

Saperzy dokonali kontrolowanej eksplozji podejrzanego pojazdu w pobliżu jednego z kin w Kolombo.

- powiedział przewodniczący parlamentu Lakshman Kiriella, nie podając szczegółów.

Poprzednio o ponad 100 aresztowanych informowała agencja Reutera, później jednak skorygowała tę liczbę.

Ambasador USA na Sri Lance i Malediwach Alaina Teplitz poinformowała, że strona amerykańska prowadzi wraz z władzami w Kolombo wspólne śledztwo w sprawie niedzielnych ataków. W dochodzenie zaangażowane jest m.in. FBI.

Ambasador podkreśliła, że jej kraj "nie miał wcześniejszej wiedzy" o zagrożeniu terrorystycznym. Oceniła, że zawiódł lankijski system ostrzegania o zagrożeniach. Wskazała, że biorąc pod uwagę wysoki stopień koordynacji i skalę ataków, należy zbadać wątek ewentualnego udziału zagranicznych grup terrorystycznych, takich jak Państwo Islamskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj