Dziennik Gazeta Prawana logo

USA: Strzelanina na Festiwalu Czosnku, są ofiary. Policja próbuje ustalić motyw

29 lipca 2019, 21:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
amerykańska policja, radiowóz, policja
amerykańska policja, radiowóz, policja/Shutterstock
Policja próbuje ustalić co powodowało 19-letnim sprawcą strzelaniny w Kalifornii; według niepotwierdzonych informacji Santino William Legan miał przed atakiem zamieścić na Instagramie rasistowskie wpisy i zdjęcia tłumu na festiwalu, który zaatakował.

Legan zabił w niedzielę sześcioletniego chłopca, 13-letnią dziewczynkę oraz młodego mężczyznę w wieku około 20 lat - podała w poniedziałek policja. Jeden z 15 rannych jest w stanie krytycznym.

Policji, mimo rewizji jednostki taktycznej SWAT w domu rodzinnym sprawcy, nie udało się ustalić, jaki był motyw zbrodni ani czy zabójca działał sam.

Napastnik wszedł na teren festiwalu kulinarnego w miasteczku Gilroy, przecinając ogrodzenie, aby uniknąć kontroli bezpieczeństwa, w tym wykrywaczy metali, wyciągnął karabin i zaczął strzelać.

Według niepotwierdzonych jeszcze ustaleń śledczych Legan miał zamieścić na utworzonym kilka dni wcześniej koncie na Instagramie zdjęcia z festiwalu w Gilroy, rasistowskie komentarze oraz odniesienia do pism rasistowskiego XIX-wiecznego autora o pseudonimie Ragnar Redbeard. Zdjęcia i wpisy zostały zamieszczone w niedzielę, na kilka godzin przed strzelaniną.

Policjanci zastrzelili Legana w ciągu minuty od początku ataku. Kilku świadków powiedziało funkcjonariuszom, że mogło być dwóch napastników; policja nadal sprawdza, czy Legan mógł mieć pomocnika.

Prezydent Donald Trump, który - jak przypomina Reuters - jest przeciwnikiem ograniczenia dostępu do broni, potępił sprawcę strzelaniny i powiedział, że prosi Boga, by przyniósł ulgę rodzinom zabitych.

Gilroy to miejscowość licząca 50 tys. mieszkańców, oddalona 176 km na południowy wschód od San Francisco. Trzydniowy festiwal, podczas którego odbywają się m.in. konkursy w gotowaniu przy wtórze muzyki, przyciąga co roku ponad 100 tysięcy ludzi. Niedziela była ostatnim dniem imprezy.

Jeszcze zanim zastrzelono napastnika prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze, że "na miejscu strzelaniny w Gilroy w Kalifornii egzekwowane jest prawo. Doniesienia mówią, że napastnik nie został jeszcze zatrzymany. Bądźcie ostrożni!".

Świadkowie zdarzenia opowiadali miejscowej prasie, że na początku myśleli, iż odgłosy strzałów pochodzą z fajerwerków. Dopiero po kilku minutach w tłumie wybuchła panika. Ludzie krzyczeli, płakali, przewracali stoły, niszczyli ogrodzenie, aby wydostać się z miejsca zagrożenia.

Telewizja NBC News opublikowała wypowiedź uczestniczki festiwalu Julissy Contreras, która mówiła, że widziała napastnika. Według niej był to około 30-letni mężczyzna, który strzelał do ludzi z karabinu. - powiedziała.

Członek zespołu grającego na festiwalu powiedział, że widział, jak mężczyzna w zielonej koszuli i w chustce wokół szyi strzela z broni, która wyglądała jak karabin. Muzyk powiedział, że słyszał, jak ktoś krzyczy: . I ktoś inny odpowiedział:.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM / PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj