Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy kryzys migracyjny? "Europa już się nie obroni, o ile nie sięgnie po środki Korei Północnej i nie zacznie strzelać do ludzi"

4 października 2019, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Imigranci na łodzi
Imigranci na łodzi/Shutterstock
Konserwatywny dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" analizuje w piątek sytuację związaną z ponownym wzrostem liczby migrantów docierających na greckie wyspy. Dochodzi do jednoznacznego wniosku, że UE jest skazana na pomoc Turcji w ich powstrzymywaniu.

"Od momentu, kiedy w 2016 roku zaczęło obowiązywać unijno-tureckie porozumienie dotyczące migrantów, było ono ostro krytykowane. Zarówno przez lewicę, jak i prawicę" - pisze "FAZ", zwracając uwagę, że zerwania umowy domaga się w Niemczech zarówno postkomunistyczna partia Lewica, Zieloni, jak i największa partia opozycyjna w Bundestagu populistyczno-narodowa AfD.

"Motywy krytyków są różne, ale argumenty często podobne: przez porozumienie Bruksela zdała się całkowicie na prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana i uczyniła go strażnikiem bram do Europy w kryzysie migracyjnym. Tym samym uzależniła się od niego i stała się podatna na szantaż" - relacjonuje "FAZ" i zastrzega, że taki stan rzeczy nie ma nic wspólnego z Erdoganem, tylko wynika z geografii.

Nawet gdyby UE zdecydowała się na zerwanie umowy, to pewnych uwarunkowań nie da się zmienić: Turcja nadal pozostałaby sąsiadem zarówno Syrii, jak i UE; nadal udzielałaby schronienia największej liczbie uchodźców na świecie i wciąż byłaby krajem tranzytowym dla milionów migrantów z Iranu, Azji Południowej i Afryki - konstatuje dziennik.

"Bez porozumienia Erdogan nie miałby już powodu powstrzymywać migrantów. Gdyby nagle zabrakło unijnych środków na utrzymanie około 3,6 mln syryjskich uchodźców, wielu z nich wyruszyłoby w stronę Europy" - przewiduje "FAZ" i stwierdza, że prezydencka Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) przegrała w tym roku wybory komunalne w Stambule m.in. z powodu niezadowolenia mieszkańców metropolii nad Bosforem z polityki migracyjnej. Wielu Turków czuje się bowiem zagrożonych przez Syryjczyków w rywalizacji o miejsca pracy i mieszkania.

Zdaniem "FAZ" Europa nie będzie w stanie sama skutecznie chronić swoich granic, o ile nie sięgnie po środki używane przez Koreę Północną i nie zacznie strzelać do ludzi.

"Nawet gdyby liczba funkcjonariuszy Frontexu została zwielokrotniona, to mogliby oni jedynie przyjmować i rejestrować migrantów. Chyba że Europa chciałaby przestać stosować istniejące konwencje dotyczące praw człowieka. Obecnie w UE nie ma na to jednak większości" - ocenia gazeta z Frankfurtu.

Zamiast zatem narażać na szwank porozumienie, którego wypowiedzenie nie zmieniłoby uwarunkowań geograficznych, ani nie przekierowałoby prądów migracji w inną stronę, należy starać się o utrzymanie układu - konkluduje "FAZ".

Właśnie w tym celu szef niemieckiego MSW Horst Seehofer, znany ze swojej niechęci do podróży zagranicznych, udał się w czwartek do Turcji, a w piątek do Grecji.

"Sytuacja z 2015 roku nie może się powtórzyć" - napisał na Twitterze przed wylotem, a w Ankarze dziękował gospodarzom. "Turcja wykonała znakomitą robotę dla regionu i całej Europy. Dziękuję za to tureckiemu rządowi i mieszkańcom Turcji" - czytamy na profilu niemieckiego MSW.

Podczas rozmów ze swoim tureckim kolegą Sueleymanem Soylu Seehofer zapewnił, że zależy mu na wzmocnieniu porozumienia dotyczącego migrantów i że UE jest gotowa zwiększyć swoje wsparcie, tam gdzie będzie to konieczne.

Układ z wiosny 2016 roku przewiduje, że Grecja może odsyłać z powrotem ze swoich wysp migrantów, którym udało się tam dotrzeć z Turcji. UE z kolei zobowiązała się przeznaczać środki finansowe na utrzymanie migrantów w Turcji.

W ostatnich miesiącach liczba migrantów przybywających z Turcji na greckie wyspy wyraźnie wzrosła. Z kolei prezydent Erdogan wielokrotnie powtarzał, że pomoc unijna jest niewystarczająca i groził, że przestanie przestrzegać umowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj