Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące ludzi uciekają przed rzeką lawy

18 stycznia 2008, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spokój czwartkowego wieczoru na południu Kolumbii przerwał huk, od którego w oknach zatrzęsły się szyby. Galeras, wulkan przy granicy z Ekwadorem, znowu się obudził. Natychmiast władze zarządziły ewakuację ośmiu tysięcy okolicznych mieszkańców.

"Ci ludzie muszą udać się do schronów bądź stref bezpieczeństwa" - mówi sekretarz departamentu Narino Guillermo Garcia.

Ewakuowano mieszkańców najbardziej zagrożonych terenów wokół wulkanu Galeras - miasta Pasto, 920 kilometrów na południe od stolicy Bogoty, a także miejscowości Sandona, Narino, Yacuanquer, Consaca i Genoy.

Erupcja jest silna, ale nie stanowi większego zagrożenia - uspokaja Obserwatorium Wulkanologiczne w Pasto. Czterystu tysiącom mieszkańców Pasto, którzy zostali w domach, nakazano kupić czym prędzej wodę, maski gazowe i latarki.

Mierzący 4726 metry wulkan wybuchał już w latach 1992, 1993, 2004 oraz 2006. Nigdy nie stanowił wielkiego zagrożenia. Ostatnie ofiary zabrał w 1993 roku, kiedy zginęło dziewięciu ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj