Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczyt UE: Do Węgier i Polski ws. zastrzeżeń do praworządności dołączyły kolejne dwa kraje

19 lipca 2020, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Bruksela, Belgia, 18.07.2020. Premier RP Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po pierwszym dniu szczytu UE w Brukseli, w nocy z 17 bm. na 18 bm. Na dwudniowym szczycie UE unijni liderzy dyskutuja na temat wieloletniego budżetu wspólnoty na lata 2021-2027 oraz Europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy. (mr/rp) PAP/Radek Pietruszka</p>/PAP
Nie tylko Polska i Węgry, ale też Słowenia i Łotwa zgłosiły na szczycie UE zastrzeżenia ws. mechanizmu powiązania dostępu do funduszy unijnych z praworządnością - dowiedziała się PAP ze źródeł dyplomatycznych. Po drugiej stronie barykady była Holandia. Nocne spotkania nie rozwiązały problemów.

Praworządność była tematem kolacji unijnych liderów w sobotę. Była to pierwsza okazja do pogłębionej dyskusji na tym szczeblu od czasu, kiedy Komisja Europejska zgłosiła w 2018 r. propozycję w tej sprawie.

Według źródeł PAP część krajów wybrała jednak milczenie w tej kwestii, co przypomina sytuację z posiedzeń ministrów ds. europejskich, gdy omawiany jest stan praworządności w Polsce, czy na Węgrzech w ramach procedury z art. 7.

Nawet premier Holandii Mark Rutte, który jest najbardziej radykalny w tej sprawie, zdaje się porzucać dążenia do zaostrzenia rozwiązań i - według dyplomatów - gotów byłby zaakceptować porozumienie z osłabioną warunkowością w wersji przedstawionej przez szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela.

 - mówił Rutte dziennikarzom, wychodząc w sobotę w nocy z budynku Rady.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, choć jej ministrowie wypowiadają się w tej sprawie publicznie dosyć stanowczo, sama też nie chce, by warunkowość blokowała porozumienie unijne w sprawie wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy. Merkel nie jest w takim podejściu osamotniona w Radzie Europejskiej.

- ocenił rozmówca PAP. Jego zdaniem niewykluczone, że dojdzie zatem do dalszego osłabienia zapisów w tej sprawie, tak by oddalić groźbę weta, jaką zgłaszały Węgry.

Już po zakończeniu kolacji po godz. 23 premier Mateusz Morawiecki spotkał się w węższym gronie z pozostałymi liderami państw Grupy Wyszehradzkiej, premierami Czech Andrejem Babiszem, Węgier Viktorem Orbanem i Słowacji Igorem Matoviczem. Dołączył do nich również premier Słowenii Janez Jansza. Następnie Morawiecki rozmawiał z premierami Łotwy Krisjanisem Karinsem i Chorwacji Andrejem Plenkoviciem.

Rozmowy po kolacji prowadzili też inni przywódcy. Do porzucenia postulatów cięć kanclerz Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron próbowali przekonać tzw. oszczędną czwórkę, która już teraz jest oficjalnie piątką, bo do Austrii, Danii, Szwecji i Holandii dołączyła Finlandia.

Spotkanie nie poszło jednak najlepiej, bo przywódcy Francji i Niemiec wyszli z niego w pewnym momencie. Premier Holandii przekonywał reporterów, że porozumienie jest jednak możliwe.  - przyznał.

Poza praworządnością wymienił w tym kontekście kwestię zarządzania środkami z funduszu obudowy praz stosunek pożyczek do grantów. Sobota przyniosła zmianę tej drugiej sprawie na korzyść "oszczędnych" krajów, bo Michel zaproponował, żeby zamiast 500 mld euro na granty przeznaczyć 450 mld. To jednak dla bogatej północy wciąż za mało. Na stole z ich strony pojawiła się nawet propozycja, by ściąć granty do 155 mld euro.

Zniecierpliwienia tą postawą nie kryją najbardziej dotknięte kryzysem pandemii kraje południa. - mówił premier Włoch Giuseppe Conte.

Problematyczna jest cały czas kwestia zarządzania funduszami, bo Holandia domaga się, aby decyzje o wypłacie środków z instrumentu odbudowy były podejmowane wyłącznie za jednomyślną zgodą wszystkich 27 krajów UE.

Na to nie chce zgodzić się południe, obawiając się dyktowania im niepopularnych reform. Kompromis, jaki położył Michel na stole, przewiduje wkomponowanie w mechanizm "hamulca bezpieczeństwa", tak by decyzja w sprawie uruchamiania środków z funduszu odbudowy mogła zostać przeniesiona na poziom Rady Europejskiej, gdzie konieczna jest jednomyślność.

Michel ma przedstawić nowy dokument negocjacyjny w niedzielę. Początek posiedzenia trzeciego już dnia szczytu zaplanowano na godzinę 12.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj