Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier i miliarder Andrej Babiš. Niezatapialny?

8 października 2021, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrej Babisz
<p>Andrej Babiš</p>/ShutterStock
Czeski premier i miliarder Andrej Babiš na ostatniej prostej przed wyborami został jednym z bohaterów międzynarodowego skandalu wokół Pandora Papers – dokumentów obnażających mechanizm przenoszenia przez światową elitę zysków do rajów podatkowych.

W niedzielę tydzień temu zrzeszający dziennikarzy śledczych portal Investigace.cz odpalił bombę: Andrej Babiš prawdopodobnie wyprał 15 mln euro, kupując m.in. pałacyk pod Cannes i kilka innych nieruchomości na francuskiej Riwierze. Pikanterii sprawie dodaje to, że obecny szef rządu buduje swoją pozycję polityczną m.in. na walce z korupcją, rajami podatkowymi i szerzej – z elitami. Po wycieku pierwszych dokumentów w głośnej aferze Panama Papers sprzed kilku lat ogłosił publicznie, że to „południowamerykańske państewko” nie jest miejscem, gdzie się robi transparentne interesy i że trzeba sprawdzić, kto z czeskich obywateli zarejestrował tam majątek. Teraz się okazuje, że jednym z tych obywateli jest on sam.

Z dokumentów, do których dostęp dostali czescy dziennikarze, wynika, że w 2009 r. jedna z panamskich kancelarii prawnych otrzymała zlecenie, żeby w największej dyskrecji założyć dla pewnego Czecha firmę w raju podatkowym. Tym klientem, jak twierdzi Investigace.cz, był właśnie Andrej Babiš, wtedy jeszcze biznesmen. Cztery miesiące później na konto nowej firmy (Blakey Finance Ltd.) wpłynęło 15 mln euro z innej należącej do niego spółki. Pieniądze zostały następnie przesunięte do kolejnej firmy, zarejestrowanej w Waszyngtonie, a ta za pośrednictwem swojej monakijskiej spółki córki zakupiła 16 nieruchomości we Francji. Nie ma umów pożyczki między firmami, a te uczestniczące w przekazywaniu pieniędzy już nie istnieją. Wszystkie w mniejszym lub większym stopniu były związane z obecnym premierem Czech.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM MAGAZYNIE "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj