powiedział Zełenski w przemowie wygłoszonej poprzez łącze wideo.
Jak dodał, rakiety uderzyły we wtorek w plac Wolności w Charkowie, ale wkrótce "wszystkie place na Ukrainie będą nazwane placami wolności", ponieważ Ukraińcy nie zamierzają się poddać.
zaznaczył Zełenski w emocjonalnym wystąpieniu.
"Slava Ukraini"
Ukraiński przywódca powiedział, że Ukraińcy oddają "najlepszych, najsilniejszych, najbardziej wartościowych ludzi" za wartości takie jak wolność i równość, powszechne wśród narodów Unii Europejskiej.
Zapewnił także, że czuje, że kraje zachodnie zjednoczyły się w obronie Ukrainy, podkreślił jednak, że wojna to "tragedia dla naszego kraju, dla mnie, to niezwykle wysoka cena", jaką Ukraińcy płacą za tę europejską jedność.
Po prezydencie Zełenskim głos w PE, również przez łącze wideo, zabrał przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Rusłan Stefanczuk, który zaznaczył, że "nie może być zjednoczonej Europy bez wolnej Ukrainy".
oświadczyłdodał szef parlamentu, komentując siłę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Polityk zaapelował o przyjęcie jego kraju do Unii Europejskiej i podkreślił, że członkostwo we Wspólnocie jest demokratycznym wyborem narodu ukraińskiego.
Pod koniec swojego wystąpienia Stefanczuk zacytował brytyjskiego premiera Winstona Churchillai dodał, że
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.