Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rossija, idi na ch...". Marsz antywojenny przeszedł przez Warszawę

8 maja 2022, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marsz antywojenny w Warszawie
<p>Marsz antywojenny w Warszawie</p>/Agencja Wyborcza.pl
Ulicami Warszawy przeszedł marsz antywojenny wyrażający sprzeciw wobec agresji Rosji na Ukrainę. Uczestnicy przeszli pod hasłem: "Rossija, idi na ch..". Wydarzenie wspólnie zorganizowali Ogólnopolski Strajk Kobiet, Komitet Obrony Demokracji i Euromaidan Warszawa.

Uczestnicy marszu idąc ulicami Warszawy wznosili hasła wyrażające solidarność z Ukrainą oraz podkreślające sprzeciw wobec działań wojennych, które w tym kraju prowadzi rosyjska armia. Podczas przemarszu wznoszono proukraińskie hasła: , ale także takie jak: i . Było słychać też hasła antyrosyjskie. "Putin ch...", a takżei - to najczęstsze, jakie podnoszono.

Protestujący odśpiewali hymn Ukrainy, a później popularną w tym kraju pieśń pt. Czerwona Kalina.

Hasłem niedzielnego przemarszu było:, co jest nawiązaniem do słów ukraińskich żołnierzy broniących przed rosyjskim najeźdźcą Wyspy Węży. Organizatorzy marszu w ten sposób chcieli podkreślić swój gniew wymierzony w Rosję.

"Oni nie są sami"

O motywach przeprowadzenia demonstracji opowiedziała reporterowi Polskiej Agencji Prasowej ukraińska aktywistka z Euromaidanu Warszawa Natalia Panchenko, która stwierdziła, że - tłumaczyła. Jak zaznaczyła, .

Organizatorzy przemarszu przygotowali happening: na czele pochodu szło trzech mężczyzn ubranych w rosyjskie mundury wojskowe, z maskami w kształcie świńskich łbów na twarzach. Byli skuci a prowadził ich uzbrojony "żołnierz" ukraiński. -  - oceniła Panchenko.

Na marszu zaprezentowano także traktor z flagą Ukrainy oraz czołg pomalowany w rosyjskie barwy wojenne. - - podkreśliła Natalia Panchenko.

W tłumie dominowały flagi Ukrainy. Pojawiły się także flagi Polski oraz historyczna biało-czerwono-biała flaga Białorusi, współcześnie symbolizująca sprzeciw wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki. Przemarsz, który ruszył spod Placu Defilad, zakończył się przed ambasadą Rosji w Warszawie na ul. Belwederskiej. Na miejscu, poza Natalią Panchenko, przemawiali także reprezentująca Ogólnopolski Strajk Kobiet Marta Lempart oraz poseł na Sejm Michał Szczerba. Przemawiający m.in. zaapelowali o dostarczenie broni dla Ukrainy. Nie zabrakło podziękowań ze strony Ukraińców za pomoc, jaką im okazano podczas wojny.

Wydarzenie zabezpieczała policja. Jak wskazała sierż. sztab. Gabriela Putyra z Komendy Stołecznej Policji,

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę. W niedzielę mija 74. doba wojny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj