Atak miał miejsce w środku nocy, straż pożarna została zaalarmowana w sobotę ok. godz. 2.25 – informuje portal Hamburg24. Dojazd straży do budynku utrudniały rozłożone na ulicy płonące opony. "Przed Konsulatem leżały dziesiątki kamieni, kostek brukowych, świec dymnych i pojemników po farbie" – opisuje portal.
Na miejsce przybyło wiele radiowozów hamburskiej policji, która otoczyła kordonem teren konsulatu i poszukiwała sprawców. informuje portal.
Jak podkreśla portal, uderzające jest to, że do ataku na polską placówkę dyplomatyczną użyto farb w kolorach niebieskim, białym i czerwonym – barwach rosyjskiej flagi narodowej.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.