Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie wojska nie zajęły całego obwodu ługańskiego. "Ostrzały trwają bez przerwy"

6 lipca 2022, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
inwazja Rosji na Ukrainę
<p>Inwazja Rosji na Ukrainę</p>/PAP
"Wbrew oświadczeniom Kremla rosyjskie wojska nie zajęły całego obwodu ługańskiego na Ukrainie, ponieważ w dwóch miejscowościach wciąż trwają walki; najeźdźcy ponieśli na tym odcinku frontu tak duże straty, że nawet już nie liczą, ilu żołnierzy poległo" - poinformował w środę szef władz Ługańszczyzny Serhij Hajdaj.

 - oznajmił gubernator, cytowany przez agencję UNIAN.

Hajdaj opowiedział również o sytuacji w samozwańczej, kontrolowanej przez Moskwę Ługańskiej Republice Ludowej (ŁRL).  - ocenił szef regionalnych władz.

Według Hajdaja ŁRL ma duże trudności z przeprowadzeniem mobilizacji, dlatego ucieka się do różnego rodzaju oszustw i forteli. Przymusowo wysyłani na front mają być np. pracownicy firm komunalnych.

25 czerwca rosyjskie wojska zajęły Siewierodonieck, a 3 lipca Lisiczańsk, czyli dwa największe miasta w obwodzie ługańskim pozostające dotąd pod kontrolą władz w Kijowie. Prawdopodobnie kolejnym celem najeźdźców będzie Słowiańsk w północnej części regionu donieckiego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj