Dziennik Gazeta Prawana logo

Izraelski nalot na Strefę Gazy. Nie żyje przywódca Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu

7 sierpnia 2022, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Atak na Strefę Gazy
<p>Atak na Strefę Gazy</p>/PAP/EPA
W nalocie sił izraelskich na Strefę Gazy w sobotę wieczorem zginął Khaled Mansour - jeden z przywódców organizacji Palestyński Islamski Dżihad. To drugi wysoki rangą dowódca tej grupy zabity w trwających od piątku izraelskich ostrzałach Gazy, w których - według jej władz - zginęły już 32 osoby.

Opłakujemy śmierć naszego przywódcy Khaleda Mansoura, członka rady bezpieczeństwa i dowódcy południowego regionu Strefy Gazy, który zginął w sobotę męczeńską śmiercią podczas izraelskiego nalotu - przekazał wspierany przez Iran Islamski Dżihad w oświadczeniu w niedzielę. Dodano, że w ataku na Rafah, w którym zabito Mansoura zginęło także dwóch innych bojowników, a także pięciu cywili, w tym trzy kobiety i dziecko.

W izraelskim ostrzale w piątek zginął Taisir al-Dżabari, który był odpowiedzialny za kierowanie działaniami grupy na północy Strefy Gazy. Wojsko izraelskie przeprowadziło tę operację jako atak uprzedzający, ponieważ Islamski Dżihad od wtorku zapowiadał odwet za aresztowanie w poniedziałek w Dżeninie, na północy Zachodniego Brzegu Jordanu, jego przywódcy w Strefie Gazy Bassama Saadiego.

Islamiści odpalają rakiety w stronę Izraela

W odpowiedzi Islamski Dżihad od piątku odpala w kierunku Izraela rakiety. Od tego czasu wystrzelono 200 rakiet, z których znaczna część albo nie doleciała nad terytorium Izraela, albo została przechwycona przez system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła - informowały w sobotę izraelskie siły zbrojne. Wojska izraelskie kontynuują naloty na Gazę. Jak poinformowało w niedzielę ministerstwo zdrowia Strefy Gazy, zginęły w nich 32 osoby, w tym sześcioro dzieci, a 215 osób zostało rannych. Władze izraelskie nie potwierdzają tych doniesień i zapewniają, że część z tych ofiar zginęła lub została raniona wskutek nieudanych ataków rakietowych palestyńskich bojowników.

W niedzielę rano na terenach na zachód od Jerozolimy znów zawyły syreny alarmowe i słychać było wybuchy - relacjonuje agencja Reutera. Islamski Dżihad przekazał, że zaatakował Izrael rakietami dalekiego zasięgu w odwecie za zabicie Mansoura. Nie ma informacji, by w tym atak ktoś ucierpiał - przekazał Reuters. Izraelska armia poinformowała też, że w nocy z soboty na niedzielę siły bezpieczeństwa aresztowały na Zachodnim Brzegu ok. 20 osób podejrzanych o przynależność do Islamskiego Dżihadu.

Palestyński Islamski Dżihad uważany jest przez USA, Izrael i szereg innych krajów za organizację terrorystyczną. Granica między Izraelem a zamieszkałą przez 2,3 mln Palestyńczyków Strefą Gazy była w dużej mierze spokojna od maja 2021 roku. Podczas 11 dni zaciekłych walk między Izraelem a Hamasem zginęło wówczas co najmniej 250 osób w Strefie Gazy i 13 w Izraelu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj