Ambasada Francji w stolicy Burkina Faso, Wagadugu została zaatakowana w weekend. Granaty z gazem łzawiącym zostały z kolei wystrzelone z wnętrza ambasady francuskiej w niedzielę, aby rozproszyć protestujących popierających przejmującego w kraju władzę kapitana Ibrahima Traore - podała agencja AFP. Junta wojskowa rządząca w Burkina Faso od stycznia 2022 r. została obalona 2 października przez zwolenników Traore. Sytuacja ta doprowadziła do rezygnacji tymczasowego prezydenta podpułkownika Paula-Henri Damiby.
Francja oskarżona jest o wspieranie reżimu u władzy. W Burkina Faso mieszka około 4 tys. obywateli francuskich. MSZ Francji niepokoi się o ich bezpieczeństwo w związku z rosnącymi nastrojami antyfrancuskimi w kraju.
"Francja nie jest stroną"
Minister spraw zagranicznych Francji Catherine Colonna podkreśliła w niedzielę, że: .
– zapewniło francuskie MSZ. Popierający puczystów demonstranci wymachiwali rosyjskimi flagami, oskarżając Francję o popieranie obalonego rządu i ingerowanie w sprawy kraju.
To już drugi zamach stanu w Burkina Faso od stycznia.
Z Paryża Katarzyna Stańko
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.