Ponad 300 tys. budynków od Teksasu i Oklahomy po Tennessee pozostaje bez prądu. To skutek rekordowych upałów, jakie nawiedziły południowy obszar USA. "Przed temperaturą, która może dojść nawet do 45 st. C, ostrzeżeni zostali mieszkańcy m.in. Houston, San Antonio, Brownsville i Dallas" – informuje CNN.
Ostrzeżenia przed upałem i silnym wiatrem
Komunikaty o upałach zostały wydane dla większość Teksasu, Luizjany, południowego Nowego Meksyku i Missisipi. Zgodnie z oceną służb meteorologicznych pojawić się mogą także grad i pojedyncze tornada.
Ostrzeżenia przed silnym wiatrem zostały wydane w ślad za serią niedzielnych groźnych burz w Missisipi. Przez miasto Louin przeszło tornado. Maksymalna prędkość wiatru sięgała 150 km/godz. W rezultacie co najmniej jedna osoba zginęła, a 25 zostało rannych.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.