Czarny dym spowijał wczoraj Strasburg - miasto, w którym spotkali się przywódcy 28 krajów NATO. Przeciwnicy szczytu dali o sobie znać, podpalając jeden z hoteli i kilka innych budynków. Na ulice wyszło kilka tysięcy demonstrantów.
Płomienie pojawiły się łączącego Francję z Niemcami. Strażakom udało się powstrzymać ogień i uratować pozostałe piętra. Jednak słup czarnego dymu był tak wielki, że .
>>> Przeczytaj o szczycie NATO w Strasburgu
Demonstranci podłożyli też ogień m.in. pod informację turystyczną i pod dawny budynek kontroli granicznej bezpośrednio na Moście Europy.
Ale to nie koniec. Tłum demonstrantów podpalał na ulicach Strasburga opony, . Policja użyła przeciw demonstrantom gazu łzawiącego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane