Większość harcerzy doświadczyła łagodnych objawów wskazujących na wyczerpanie cieplne. U 80 uczestników lekarze stwierdzili udar cieplny.

Reklama

Jamboree to międzynarodowy zlot skautowy organizowany przez Światową Organizację Ruchu Skautowego, który odbywa się co cztery lata. Wydarzenie adresowane jest do harcerzy w wieku 14–17 lat. Tegoroczna edycja potrwa do 12 sierpnia.

Rodzice i media krytykują organizację zlotu

Organizatorzy i rząd stanęli w ogniu krytyki ze strony rodziców i koreańskich mediów, które zwracają uwagę na brak dostatecznych przygotowań. Obozowisko Jamboree, na które ściągnęło ponad 40 tys. młodych ludzi ze 158 krajów, rozbite jest na rozległym, pozbawionym drzew obszarze zrekultywowanym z morza, gdzie nie ma schronienia przed 35-stopniowym upałem.

W tym tygodniu w niektórych częściach Korei Południowej panowały temperatury przekraczające 38 stopni Celsjusza; według oficjalnych danych od maja upał zabił w całym kraju co najmniej 16 osób.

Oprócz upalnej pogody skauci skarżą się na problemy higieniczne, takie jak brak wody, pryszniców i czystych toalet czy zepsute jedzenie. Problemem jest tez niedobór łóżek szpitalnych - podaje agencja Reutera.

Zaniepokojenie warunkami wyrazili konsulowie krajów, z których pochodzą uczestnicy wydarzenia.

Przebywający na urlopie prezydent Korei Yoon Suk-yeol poinstruował rząd, aby skierował na miejsce zlotu "nieograniczoną" liczbę klimatyzowanych autobusów i ciężarówek z lodówkami. Na wsparcie przeznaczył 6,9 mld wonów (21 mln PLN). Dzień wcześniej nakazał dziesiątkom wojskowych lekarzy i pielęgniarek, by udali się na miejsce zlotu i byli gotowi do udzielania pomocy w nagłych wypadkach.

W wydarzeniu bierze udział delegacja 535 harcerzy i harcerek z Polski, która będzie organizatorem kolejnej edycji zlotu. Na zlot wybiera się także prezydent Andrzej Duda, który będzie w Korei w dniach 9-11 sierpnia - podała jego Kancelaria.