Tam, gdzie jest NATO – tam nie ma wojny.(…) Rosja powinna być wdzięczna, że Ukraina będzie w NATO. Właśnie tak! Dlatego że jest to dla Rosji zabezpieczenie, że Ukraina nigdy w przyszłości nie przyjdzie na jej terytorium – powiedział ukraiński prezydent.
Wyraził też przekonanie, że kraje NATO, np. państwa bałtyckie, byłyby bardzo zadowolone z rozmieszczenia na ich terytorium ukraińskich żołnierzy, którzy broniliby ich granic po zakończeniu wojny Rosji przeciw Ukrainie, „bo wszyscy wiedzą, że mamy silną armię i bardzo dużo żołnierzy”. Nagranie z wypowiedzią Zełenskiego zamieściła we wtorek agencja Unian.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.