Rosjanie przenoszą swoje okręty z Krymu na wschód akwenu i planują budowę bazy w oderwanej od Gruzji separatystycznej Abchazji. Ukraina, praktycznie pozbawiona floty, przełamuje nawet blokadę handlową portów, ogłoszoną przez Kreml w lipcu po zerwaniu porozumienia z ONZ i Turcją, które pozwalało Kijowowi na eksport zboża i oleju drogą morską.
Od lipca do portów obwodu odeskiego weszło już 12 statków. Ta liczba stopniowo rośnie. Tylko w czwartek do Czarnomorska i Odessy wpłynęły trzy jednostki należące do Greków i Niemców, a pływające pod banderami Bahamów i Liberii.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.