Dziennik Gazeta Prawana logo

Koreańskie okręty podwodne KSS-III w ramach programu "Orka"? Pierwsze dostawy już w 2030 roku

2 grudnia 2023, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Okręt
Okręt koreański/Shutterstock
Koncern Hanwha z Korei Południowej proponuje okręty podwodne KSS-III dla polskiego programu Orka. Według przedstawicieli firmy, dostawy pierwszych okrętów, wyposażonych między innymi w systemy umożliwiające trzytygodniowe zanurzenie oraz wyposażone w wyrzutnie pocisków manewrujących, są możliwe do realizacji do roku 2030.

Przedstawiciele Hanwhy Ocean (będącej częścią koncernu Hanwha Defense) zorganizowali w Warszawie spotkanie, na którym przedstawili swoją ofertę w ramach polskiego programu "Orka", przewidującego zakup kilku okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej. 

Koreański producent oferuje Polsce sprzedaż okrętów KSS-III, takich, jakie obecnie wchodzą na wyposażenie marynarki koreańskiej.

Jak wskazano podczas prezentacji, w przypadku polskiego zamówienia na okręty w konfiguracji zbliżonej do tej, w której trafiają one na wyposażenie Republiki Korei, pierwszy okręt mógłby trafić do Polski ok. 2030 roku.

KSS-III - co to za okręty?

KSS-III to okręty mające ok. 90 m długości i 3600 ton wyporności. Jako jego zalety przedstawiciele Hanwhy wskazywali przede wszystkim zastosowanie niezależnego od powietrza układu napędowego (AIP) oraz akumulatorów litowo-jonowych, pozwalających, by okręt pozostawał w zanurzeniu przez ponad 20 dni. Ponadto konstrukcja kadłuba, jak wskazano, jest zaprojektowana tak, żeby możliwie ograniczyć ilość hałasu emitowanego przez okręt, a tym samym zmniejszyć szanse na jego wykrycie.

Koreańskie okręty - poza torpedami - uzbrojone są także w pionowe wyrzutnie pocisków, z których wystrzeliwać można zarówno pociski manewrujące, jak i balistyczne. Takie uzbrojenie pozwoliłoby Polsce, według reprezentantów Hanwhy, na zbudowanie systemu odstraszania - opartego o możliwość ataku z ukrytego, zanurzonego okrętu.

Przedstawiciele Hanwhy pytani byli przez dziennikarzy, czy stosunkowo duży okręt będzie mógł bez trudności operować i odpalać pociski na płytkim akwenie Morza Bałtyckiego; w odpowiedzi wskazali, że koreańskie okręty dostosowane są do operowania na płytszych niż Bałtyk akwenach na zachód od Korei - na Morzu Żółtym - choć, jak przyznali, ze względu na sytuację międzynarodową nie były tam prowadzone testy wystrzeliwania pocisków.

Poza samymi okrętami, południowokoreański oferuje pakiet szkolenia dla załóg - w tym współpracę w podtrzymaniu wyszkolenia i umiejętności polskich marynarzy po wycofaniu ze służby jedynego obecnie w polskiej flocie podwodnego ORP Orła - a także stworzenie w Polsce MRO, czyli centrum zajmującego się utrzymaniem i naprawami łodzi podwodnych w polskiej służbie. Jak podkreślali przedstawiciele Hanwhy, chodzi o obsługę okrętów podwodnych w całym okresie ich użytkowania, mogącym sięgnąć nawet kilkudziesięciu lat.

Polski program "ORKA"

W połowie lipca szef MON Mariusz Błaszczak poinformował o rozpoczęciu realizacji programu ORKA. Program ten, przewidujący zakup nowych okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej, to jeden z najważniejszych programów modernizacyjnych Wojska Polskiego - podkreślił wówczas minister.

Do przetargu na okręty podwodne dla Marynarki Wojennej RP zgłosiło się 11 podmiotów. Są to przede wszystkim kraje europejskie: Hiszpania, Francja, Niemcy, Wielka Brytania oraz Włochy, ale również Republika Korei – poinformował rzecznik Agencji Uzbrojenia ppłk Grzegorz Polak.

Zapowiadając pod koniec maja postępowanie, mające na celu wyposażenie polskiej Marynarki Wojennej w nowe okręty podwodne, szef MON mówił, że celem postępowania "będzie zakup okrętów podwodnych wraz z transferem niezbędnych technologii, które chcemy uzyskać w drodze zamówienia offsetowego".

Zakup nowych okrętów podwodnych od lat przewidywały kolejne odsłony Planu Modernizacji Technicznej. Program Orka był jednym z priorytetów PMT na lata 2013-2022, został też zapisany w kolejnych planach – na lata 2017-2026 i 2021-2035.

Pierwotnie w ramach programu Orka MON planowało zakup trzech lub czterech nowych okrętów podwodnych, a wartość programu szacowana była na 10 mld zł. Według wcześniejszych zapowiedzi, Polska zamierzała kupić nowe okręty podwodne uzbrojone w pociski manewrujące dalekiego zasięgu.

Obecnie Siły Zbrojne RP mają na wyposażeniu jeden okręt podwodny – ORP Orzeł, który powstał w ZSRR i wszedł do służby w Wojsku Polskim w połowie lat 80. Ponadto, od 2002 roku Marynarka Wojenna wykorzystywała również pozyskane od Norwegii małe okręty podwodne typu Kobben – łącznie 4 sztuki, spośród których dwa ostatnie zostały wycofane ze służby w 2021 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
xy
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurze paraliżują Polskę. Ponad 820 interwencji strażaków. Alerty IMGW i RCB dla milionów Polaków »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj