Rosyjska TASS poinformowała, że rzecznik Kremla odpowiedział na oświadczenie wdowy po Nawalnym, Julii. Zarzuty, jakoby prezydent Rosji Władimir Putin mógł być zamieszany w śmierć Alekseja Nawalnego, są absolutnie bezpodstawne - powiedział rzecznik Dmitrij Pieskow.
Pieskow: Bezpodstawne oskarżenia
Zostawiamy to bez komentarza. Oczywiście, są to absolutnie nieuzasadnione, chamskie oskarżenia głowy państwa rosyjskiego. Ale biorąc pod uwagę, że Julia owdowiała zaledwie kilka dni temu, zostawię to bez komentarza - powiedział Pieskow. Rzecznik Kremla był również proszony o skomentowanie uwag Nawalnej, że ciało jej męża może nie zostać wydane krewnym z powodu chęci ukrycia śladów jakiegoś rodzaju trucizny.
Szczerze mówiąc, nie znam tego oświadczenia. Ale jeśli coś takiego zostało wypowiedziane, to są to nic innego jak nieuzasadnione oskarżenia. Nie są poparte niczym. Nie potwierdzone. W tym przypadku tylko z etycznych względów nie mogę właściwie ocenić tych słów - stwierdził.
Śmierć Nawalnego
16 lutego, departament federalnej służby więziennej w Autonomicznym Okręgu Jamalo-Nienieckim poinformował o śmierci Alekseja Nawalnego w kolonii karnej. Według departamentu, Nawalny poczuł się źle po spacerze i stracił przytomność. Medycy natychmiast zaczęli udzielać pomocy. Próby reanimacji trwały ponad pół godziny.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.