Dziennik Gazeta Prawana logo

Te zachowania Polaków na urlopie najbardziej irytują miejscowych

13 sierpnia 2024, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
hotel urlop basen wakacje all inclusive drink koktajl kobieta
Te zachowania Polaków na urlopie najbardziej irytują miejscowych/ShutterStock
Urlop za granicą to dla wielu Polaków moment, na który czekają cały rok. To czas na odpoczynek, odkrywanie nowych miejsc i kultur, a także okazja do oderwania się od codziennych obowiązków. Jednak… okazuje się, że zachowania naszych rodaków często irytują obsługę miejscowych hoteli. 

Okazuje się, że obsługa polskich turystów nie zawsze jest przyjemna. Rezydentka dużego biura podróży wysłała list do portalu Styl.fm, w którym napisała o największych problemach, jakie generują Polacy na wakacjach w Grecji. 

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie 

Polski turysta – czyli jaki? 

Jak tłumaczy polska rezydentka, turyści z Polski "są zawsze niezadowoleni". Przyznaje, że choć w wielu przypadkach ich narzekania mogą być zasadne często jednak narzekają oni "po prostu, by ponarzekać". Jak wylicza kobieta, polskim turystom nie podoba się m.in. zbyt duża liczba innych turystów, zarówno tych z Polski, jak i z innych krajów. Często też zdarza się, że chcą, by przy basenach "DJ non stop puszczał polskie disco polo".  

Tłumaczy, że najgorzej jest wieczorami, gdy mają dostęp do koktajli i innego rodzaju alkoholu. "Niestety, osobiście uważam, że powinien być limit, choć pewnie i o to Polacy by się awanturowali. Nasi rodacy wyznają zasadę, że nie może się nic zmarnować" – zaznacza. I dodaje, że "wystarczy godzina od otwarcia drink-baru i mam już pierwsze nocne skargi na moich podopiecznych".

Mówi, że właśnie wtedy zaczynają się problemy. "Ludzie nie dość, że często dostają piany o drobnostki, to wychodzą liczne nieporozumienia między sobą, czy to wśród danej rodziny i ich waśni, czy też między obcymi, bo odwaga im dopisuje" – tłumaczy. 

Wspomina również historię gdy jedna z kobiet turystek wpadła do basenu, bo "po kilku głębszych zatoczyła się i nie złapała na nowo równowagi". "Wyciągaliśmy ją w trójkę i trzeba było jej pomóc po wyjściu z wody" – podsumowuje rezydentka. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj