Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalna prognoza dla niemieckiego rządu. Wiceszef współrządzącej partii grozi zerwaniem koalicji

23 września 2024, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Scholz ma powody do zmartwień. Wyniki wyborów nie pozostawiają złudzeń
Scholz ma powody do zmartwień. Wyniki wyborów nie pozostawiają złudzeń/ShutterStock
Partie rządzącej w Niemczech koalicji - Zieloni i liberalna FDP - nie zdołały pokonać 5-procentowego progu w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Brandenburgii. Wiceprzewodniczący FDP Wolfgang Kubicki zakłada, że koalicja rządowa rozpadnie się jeszcze w tym roku.

To nie jest dobry wieczór" dla FDP - skwitował Kubicki w wywiadzie dla WELT TV po ukazaniu się prognoz wyników wyborczych, pokazujących trzecią z rzędu porażkę jego ugrupowania w ostatnim czasie - po wyborach do landtagów Turyngii i Saksonii FDP nie dostała się także do regionalnego parlamentu Brandenburgii. Trzy razy z rzędu (wynik na poziomie) około jednego procenta. FDP jest marginalizowana - dodał.

Kubicki: Ludzie mają dość koalicji

Zdaniem Kubickiego "ludzie mają dość" rządzącej krajem koalicji SPD, Zielonych i FDP. Sukces premiera Brandenburgii Dietmara Woidke, wywodzącego się z socjaldemokratycznej SPD, nie miał nic wspólnego z SPD na poziomie krajowym - podkreślił Kubicki. Zieloni stracili ponad połowę swoich wyborców, a dla FDP współpraca w rządzie federalnym, zwłaszcza z Zielonymi, "jest toksyczna" - dodał.

"Nie sądzę, by koalicja dotarła do Bożego Narodzenia"

Decyzje zapadną jesienią tego roku i nie sądzę, by przy obecnych wynikach ta koalicja dotrwała do Bożego Narodzenia - ocenił wiceszef liberałów.Jak dodał, w koalicji istnieją zupełnie rozbieżne poglądy na temat tego, jak przywrócić gospodarkę na właściwe tory. I albo uda nam się znaleźć rozsądny wspólny mianownik w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni, albo nie ma już sensu, aby FDP nadal uczestniczyła w tej koalicji - zaznaczył.

Wyniki wyborów w Brandenburgii

Według wstępnych oficjalnych danych zwycięstwo w wyborach do landtagu Brandenburgii odniosła SPD, zdobywając 30,9 proc. głosów i 32 mandaty w 88-osobowym parlamencie. Tuż za socjaldemokratami uplasowała się skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) z poparciem 29,2 proc., co daje jej 30 mandatów.

Na trzecim miejscu znalazł się radykalnie lewicowy Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW), który uzyskał 13,5 proc. głosów i 14 mandatów. Czwartą pozycję z poparciem 12,1 proc. (12 mandatów) zajęła chadecka CDU.

Pięcioprocentowego progu wyborczego nie pokonały FDP i Zieloni, a także Lewica i Brandenburskie Zjednoczone Ruchy Obywatelskie/Wolni Wyborcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj