Dziennik Gazeta Prawana logo

Generał Bieniek nie ma wątpliwości. "To się skończy krwawą jatką"

14 listopada 2024, 06:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Generał Mieczysław Bieniek
Generał Mieczysław Bieniek/East News
"Rosyjska kontrofensywa w obwodzie kurskim skończy się krwawą jatką, bo Ukraińcy na pewno nie tracili czasu przygotowując do obrony obiekty i mocno zaminowując drogi" - zauważył w Studiu PAP gen. Mieczysław Bieniek. Doradca szefa MON odniósł się w ten sposób do ujawnionego przez Zachód planu Władimira Putina.

Od trzech miesięcy trwa operacja Ukraińskiej armii w obwodzie kurskim w Rosji. Według informacji brytyjskiego "The Telegraph", prezydent Rosji Władimir Putin chce, by wojsko rosyjskie odbiło zajęte przez Ukrainę rosyjskie ziemie jeszcze przed zaprzysiężeniem Donalda Trumpa na prezydenta USA. Wcześniej dziennik "The New York Times" informował, że do planowanej kontrofensywy Rosja zgromadziła w regionie ponad 50 tys. żołnierzy. Wśród nich są również oddziały północnokoreańskie.

Gen. Bieniek: Skończy się to krwawą jatką

Gen. Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO ds. transformacji, pytany w Studiu PAP o rosyjską kontrofensywę w obwodzie kurskim, ocenił, że "jak zwykle skończy się to krwawą jatką".

Nie wiem, na ile Ukraińcy zdążyli przygotować obiekty do obrony, jak mocno zaminowali podejścia i drogi, przygotowali zasadzki i pułapki, ale na pewno nie stracili tego czasu - powiedział, dodając, że nadal jest to terytorium Federacji Rosyjskiej, co nie ułatwia obrony ukraińskiej armii.

Gen. Bieniek przypomina o ciężkich stratach Rosji

Doradca szefa MON zaznaczył, że poprzednia próba rosyjskiej kontrofensywy na tym kierunku przyniosła Rosjanom bardzo ciężkie straty. Podkreślił, że w nadchodzącej operacji wezmą udział wcielani do oddziałów żołnierze północnokoreańskiej armii. Obecnie szkoleni są przez Rosjan w zakresie prowadzenia walki szturmowej, wsparcia artylerii, działania batalionów piechoty, oczyszczania dróg i okopów.

Gen. Bieniek ocenił, że wojna jest w bardzo trudnym momencie zarówno dla Ukrainy, która ponosi straty w Donbasie, jak też Rosji, która "musi posiłkować się sojusznikami" w postaci północnokoreańskich żołnierzy czy irańskiego sprzętu.

Według naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy generała Ołeksandra Syrskiego, Rosjanie w obwodzie kurskim stracili ponad 20 tys. żołnierzy. Zniszczono również 1101 jednostek broni i sprzętu wojskowego wroga.

Czwartek jest 994. dniem wojny Rosji przeciw Ukrainie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj