Dziennik Gazeta Prawana logo

Francja chce odzyskać Statuę Wolności. Ostra reakcja USA. "Tylko dzięki nam..."

19 marca 2025, 11:19
[aktualizacja 20 marca 2025, 21:41]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Statua wolności do zwrotu?
Francja chce odzyskać Statuę Wolności. Ostra reakcja USA. "Gdyby nie my"/PAP/EPA
Statua Wolności od ponad 140 lat góruje nad Nowym Jorkiem, witając przybyszów z całego świata jako symbol wolności i nadziei. Jednak dziś jej przyszłość stała się tematem gorącego sporu politycznego. Francuski eurodeputowany zasugerował, że USA nie zasługują na ten dar i powinny go zwrócić. Amerykańska administracja zareagowała błyskawicznie, odrzucając tę propozycję w ostrych słowach.

Stany Zjednoczone powinny oddać Statuę Wolności Francji?

Statua Wolności to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Stanów Zjednoczonych. Widniejący na jej postumencie napis: "Dajcie mi tylko swoich biednych tłumy całe. Obejmę ich gościnnie mymi ramionami. Przyślijcie mi bezdomnych gromady niemałe. Dla nich podnoszę lampę nad portu wodami". Przez lata stanowiła obietnicę lepszego życia dla milionów imigrantów przybywających do Ameryki. Jednak niedawno pojawiła się kontrowersyjna propozycja, by zwrócić ten historyczny pomnik Francji.

Skąd wzięła się Statua Wolności?

Pomysł stworzenia Statuy Wolności narodził się w XIX wieku. Francuski polityk i ekspert od amerykańskiej konstytucji, Édouard de Laboulaye, chciał w ten sposób upamiętnić przyjaźń między Francją a USA oraz wspólne dążenie do wolności. Projekt rzeźby wykonał Frédéric Auguste Bartholdi, a jej budowa trwała aż 20 lat. Posąg został skonstruowany w Paryżu, a następnie rozebrany na części i przetransportowany do Nowego Jorku, gdzie ostatecznie stanął w 1886 roku.

Polityczna burza wokół Statuy Wolności

Niedawno eurodeputowany Raphaël Glucksmann zaproponował, aby USA zwróciły Statuę Francji. Stwierdził, że skoro Ameryka opowiada się po stronie tyranów i zwalnia naukowców walczących o wolność badań, to nie zasługuje na ten symbol wolności.

Jego słowa spotkały się z ostrą reakcją Białego Domu. Rzeczniczka prasowa Karoline Leavitt zdecydowanie odrzuciła tę propozycję, mówiąc: "Absolutnie nie". Dodała również, że Francuzi powinni być wdzięczni Stanom Zjednoczonym za pomoc w czasie II wojny światowej: To tylko dzięki USA Francja nie mówi dziś po niemiecku - stwierdziła cytowana przez "Metro" rzecznika.

Symbol wolności czy zapomniany dar?

Statua Wolności od dawna kojarzona jest z amerykańskimi wartościami takimi jak wolność, sprawiedliwość i demokracja. Jednak jej znaczenie ewoluowało – dla milionów imigrantów była symbolem nadziei i nowego początku w USA.

Obecnie posąg mierzy 93 metry wysokości, a jego powierzchnia pokryta jest cienką warstwą miedzi, która przez lata utworzyła charakterystyczną zieloną patynę. W lewej dłoni Statua trzyma tablicę z datą 4 lipca 1776 roku, upamiętniającą ogłoszenie Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Pochodnia, którą dzierży w prawej ręce, została wymieniona w 1986 roku – obecnie w ciągu dnia odbija promienie słoneczne, a nocą oświetlają ją 16 reflektorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj