Katastrofa samolotu w Indiach
Maszyna linii Air India AI171 leciała z tego miasta na londyńskie lotnisko Gatwick, a nie jak wcześniej podawano do Birmingham.
Według informacji przekazanych przez policję samolot rozbił się poza terenem lotniska.
Do sieci trafiają nagrania z miejsca tragedii
Pilny komunikat polskiego MSZ
Rzecznik MSZ Paweł Wroński poinformował w czwartek, że na liście pasażerów samolotu, który rozbił się w czwartek w Ahmadabadzie, nie ma obywateli Polski.
W tej katastrofie deamlinera w Ahmadabadzie (...) po przejrzeniu list, na liście pasażerów nie ma obywateli Polski - poinformował Wroński.
Zaznaczył, że ta informacja pochodzi od polskiej placówki dyplomatycznej, od konsula w Indiach
"Jestem zszokowany i zdruzgotany"
Lotnisko Gatwick potwierdziło, że w czwartek rozbił się samolot lecący z Ahmadabadu w Indiach do Londynu. Indyjski minister ds. lotnictwa Kinjarapu Ram Mohan Naidu poinformował, że jest "zszokowany i zdruzgotany".
Naidu, którego cytuje BBC, zapewnił, że wszystkie służby są postawione w stan najwyższej gotowości, a on sam osobiście nadzoruje akcję ratunkową.
Zmobilizowaliśmy zespoły ratownicze i podejmujemy wszelkie wysiłki, by zapewnić pomoc medyczną i wsparcie w miejscu katastrofy. Moje myśli i modlitwy są ze wszystkimi osobami na pokładzie i ich rodzinami - napisał indyjski minister.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.