Susza hydrologiczna w Polsce osiągnęła krytyczny poziom. Wodowskazy w całym kraju rejestrują odczyty, jakich eksperci nie widzieli od początku prowadzenia pomiarów.
Synoptycy z IMGW-PIB nie pozostawiają złudzeń. Na niemal 40 stacjach hydrologicznych w Polsce poziom wody spadł poniżej dotychczasowych minimów absolutnych. Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, a prognozy na najbliższe dni nie zapowiadają opadów, które mogłyby uratować sytuację. W odpowiedzi na postępującą niżówkę hydrolodzy wydali już 72 ostrzeżenia przed suszą hydrologiczną.
Wisła bije kolejne rekordy
Najtrudniejsza sytuacja panuje w stolicy. Rzeka z dnia na dzień odsłania kolejne piaszczyste łachy i kamieniste dno. Pomiary z warszawskich stacji pokazują mizerny obraz:
- Stacja Warszawa-Nadwilanówka: Woda spadła do poziomu zaledwie 28 cm. Tym samym rzeka pobiła dotychczasowy rekord z września 2025 roku, który wynosił 32 cm.
- Stacja Warszawa-Bulwary: Urządzenia wskazują 106 cm, ale modele IMGW-PIB prognozują szybkie, dalsze spadki. Jeszcze w nocy poziom rzeki obniży się do 104 cm, a kolejnego dnia osięgnie krytyczną barierę 103 cm, wyrównując i przebijając ubiegłoroczny rekord.
Niski poziom wody na Bulwarach
Liczba 106 cm może brzmieć bezpiecznie, jednak w rzeczywistości oznacza katastrofalnie niski poziom wody. W zeszłym roku IMGW-PIB wspólnie z Wodami Polskimi przeprowadziły modernizację stacji Warszawa-Bulwary i zmieniły tzw. rzędną (punkt zero) wodowskazu. Obecny wynik 106 cm na stacji Warszawa-Bulwary odpowiada zaledwie 6 cm w starym układzie odniesienia. Woda w tym miejscu niemal całkowicie zniknęła.
Niski poziom wody w połączeniu z wysokimi temperaturami niesie ze sobą groźne konsekwencje dla całego państwa:
- W gorącej i płytkiej wodzie drastycznie spada ilość tlenu, za to rośnie stężenie zanieczyszczeń. To śmiertelna pułapka dla ryb i organizmów wodnych.
- Wyschnięte koryta rzek całkowicie zatrzymują żeglugę śródlądową.
- Elektrownie potrzebują wody do chłodzenia bloków energetycznych, a rolnicy do nawadniania upraw. Ich brak wywołuje ogromne straty finansowe.
- Zjawisko przyspiesza tzw. niżówkę hydrogeologiczną, co oznacza, że w zastraszającym tempie opadają również poziomy wód podziemnych.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
