Żydzi ocaleli z Holokaustu leczą się marihuaną. FOTOREPORTAŻ z Izraela
8 lutego 2015, 21:37
"Mam 80 lat i wciąż jestem dzieckiem Holokaustu. Teraz łatwiej mi jednak sobie z tym radzić" - mówi Mosze Roth i odpala swoją fajkę nabitą marihuaną. Izraelskim programem leczenia "trawką" objętych jest około 13 tys. osób. Właściciele plantacji konopi indyjskich chwytają się zaś każdego sposobu, by przesunąć front wojny o legalizację marihuany.
1/8Skala promocji tej właśnie plantacji jest imponująca. O Tikkun Olam pisały największe światowe media - nie tylko dlatego, że temat jest nośny. Właściciele Tikkun Olam organizowali sponsorowane wycieczki dla dziennikarzy do swojej siedziby w Izraelu.
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
2/8Ofiary Holokaustu zażywają marihuanę w celach leczniczych
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
3/8Ofiary Holokaustu zażywają marihuanę w celach leczniczych
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
4/8Hannah Rabinowitz, 91-latka z Krakowa, która przeżyła pobyt w Auschwitz-Birkenau
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
5/8Rachel Nachshon ma 89 lat, przeżyła pobyt w obozie w Auschwitz-Birkenau
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
6/8Rachel Nachshon ma 89 lat, przeżyła pobyt w obozie w Auschwitz-Birkenau
PAP/EPA/ABIR SULTAN
7/8Moshe Roth, 81-letni pisarz i malarz pochodzący z Francji
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
8/8Moshe Roth, 81-letni pisarz i malarz pochodzący z Francji
PAP Archiwalny/ABIR SULTAN
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl