Dziennik Gazeta Prawana logo

Szydło o "spektakularnym sukcesie" w wyborach do sejmików: Radna z PSL chce współpracować z PiS

29 października 2018, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Beata Szydło
Beata Szydło/Shutterstock
Odnieśliśmy spektakularny sukces w wyborach do sejmików wojewódzkich - powiedziała w poniedziałek wicepremier Beata Szydło w wywiadzie dla "Super Expressu". Dodała, że w porównaniu do 2104 r. PiS ma milion wyborców więcej.

Wicepremier Beata Szydło została zapytana w poniedziałek w wywiadzie dla "Super Expressu" o komentarz do wyników, jakie osiągnęło PiS w wyborach do sejmików wojewódzkich. Jak oceniła, PiS odniosło spektakularny sukces. - - wskazała.

Szydło odniosła się do uwagi, że "kampania to była walka PiS z PSL, a prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz twierdzi, że nie będzie prowadził rozmów koalicyjnych z PiS". Pytana, czy może "taka wojna z PSL nie miała sensu i warto było być bardziej koncyliacyjnym", Szydło odpowiedziała, że spór jest czymś naturalnym w polityce, szczególnie w okresie wyborów.

Wskazała, że jest już po wyborach i teraz trzeba szukać nici porozumienia, żeby zmieniać Polskę na lepsze. - - zaznaczyła.

Szydło została zapytana też o "klęskę PiS w dużych miastach". Pytana, czy była ona "wliczona w koszty" i czy wynika z błędów politycznych albo tego, że Polska się polaryzuje na wielkie miasta z elektoratem liberalno-lewicowym i konserwatywne, mniejsze miejscowości, oceniła, że mówienie o klęsce jest wyrazem złej woli.

-- oceniła.

Pytana, czy w związku z wynikiem wyborczym Zjednoczonej Prawicy dojdzie do jakiś zmian personalnych, Szydło odpowiedziała, że "tworzymy jedną drużynę". - - wskazała.

Wicepremier podkreśliła też, że prowadziła dwie pierwsze, zwycięskie kampanie PiS, oraz że bierze za nie odpowiedzialność i może je recenzować. Dodała, że teraz nie była w składzie sztabu i może tylko pogratulować sukcesu innym ludziom, którzy tam pracowali.

Pytana, czy złożony przez Zbigniewa Ziobrę wniosek do TK, tuż przed wyborami, nie podgrzał niepotrzebnie atmosfery wokół wyroku TSUE i nie zachęcił do plebiscytu przeciwko PiS, podkreśliła, że wniosek był efektem decyzji politycznej wypracowanej wcześniej przez premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Zbigniewa Ziobrę. - - oceniła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj