Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pan się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski". Nawrocki ostro do dziennikarza TVN24

23 marca 2026, 16:52
[aktualizacja 23 marca 2026, 16:59]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karol Nawrocki
"Pan się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski". Nawrocki ruszył w kierunku dziennikarza TVN/PAP
Podczas konferencji prasowej prezydent Karo Nawrocki zdenerwował się po pytaniu dziennikarza. - Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski - zwrócił się do dziennikarza TVN24. Zareagował na pytanie, czy nie przeszkadza mu zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem. Do dyskusji włączył się Donald Tusk.

W poniedziałek prezydenci Polski i Węgier spotkali się w Przemyślu, by wziąć udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Podczas wystąpień dla mediów Nawrocki podkreślił, że przyjaźń obu państw i narodów sięga głęboko w przeszłość; przypominał m.in. wspólnych królów Polski i Węgier, wspólnych bohaterów narodowych oraz akty przyjaźni w historii XX wieku.

Co łączy Polskę i Węgry

Prezydent podkreślił, że oba narody łączy m.in. pragnienie bycia w Unii Europejskiej, ale także troska o jej stan. Jak mówił Nawrocki, może liczyć na wsparcie Węgrów m.in. w sprawach takich jak sprzeciw wobec umowie handlowej UE-Mercosur, wątpliwości wobec unijnej polityki klimatycznej i migracyjnej.

Już po zakończeniu konferencji, reporter TVN24 chciał dopytać prezydenta, czy przed zaplanowanym spotkaniem z premierem Węgier Viktorem Orbanem, nie przeszkadza mu "zażyłość" tego ostatniego z Władimirem Putinem. Prezydent szybko ruszył w stronę dziennikarza i wskazał go palcem.

Nawrocki: Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin?

O co chce pan dopytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin? - pytał zdenerwowany prezydent. Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski - dodał.

Na kolejne pytanie odpowiedział: Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia - powiedział Nawrocki i odszedł od dziennikarza.

Donald Tusk reaguje

Na tę scysję zareagował Donald Tusk. "Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie prezydencie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno" - napisał premier na platformie X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj