Dziennik Gazeta Prawana logo

ABW zatrzymała obywateli Ukrainy i Białorusi. Jest komentarz Siemoniaka

dzisiaj, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Siemoniak
ABW zatrzymała obywateli Ukrainy i Białorusi. Jest komentarz Siemoniaka/Shutterstock
Funkcjonariusze ABW we współpracy ze Strażą Graniczną zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Białorusi. Zatrzymani rekrutowali i opłacali uczestników protestów organizowanych wśród ukraińskich uchodźców w Polsce. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak potwierdził, że operacja była inspirowana i finansowana z Rosji. Osoby te zostaną natychmiast wydalone z kraju.

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zakończyli akcję wymierzoną w osoby prowadzące wrogą działalność na terenie Polski. Wspólnie ze Strażą Graniczną zatrzymali łącznie 11 osób: dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Białorusi.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli decyzje o natychmiastowym wydaleniu z Polski. Służby podjęły ten krok, ponieważ zebrany materiał dowodowy potwierdził ich zaangażowanie w działania wymierzone w stabilność państwa.

Rosyjskie pieniądze za protesty

Z ustaleń ABW wynika, że grupa działała już od jesieni 2025 roku. Zatrzymani zajmowali się rekrutacją osób oraz opłacaniem uczestników demonstracji wśród ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że inspiracja oraz środki finansowe na ten cel pochodziły wprost z Rosji. Według śledczych, cała aktywność grupy stanowi typową rosyjską operację wpływu, której celem jest destabilizacja sytuacji w kraju.

Zatrzymani wykorzystywali do swoich celów tematy budzące silne emocje. Inicjowali protesty, posługując się informacjami o skandalach korupcyjnych i bieżących wydarzeniach w ukraińskiej polityce wewnętrznej.

Służby podkreślają, że zatrzymani prowadzili swoje działania w pięciu polskich miastach: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy. Ich celem było stopniowe budowanie wpływów w środowisku uchodźców i wykorzystywanie ich do promowania haseł o charakterze politycznym.

ABW kwalifikuje te działania jako operacje "poniżej progu klasycznej agresji". To klasyczny przykład wojny hybrydowej. Rosyjskie służby dążą do osiągnięcia kilku celów:

  • Rozbicie zaufania społecznego między Polakami a ukraińskimi uchodźcami.
  • Podsycanie napięć wewnątrz społeczeństwa.
  • Wykorzystanie osób uciekających przed wojną jako narzędzia w rosyjskiej grze politycznej.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraABW zatrzymała obywateli Ukrainy i Białorusi. Jest komentarz Siemoniaka »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj